Ewa Stankiewicz: „To ewenement w skali światowej”


Ewa-Republika„Czy w historii świata było takie zjawisko, że kilka tysięcy osób jednego narodu jedzie do innego narodu nie z najazdem, nie z inwazją, tylko w celach pokojowych – żeby zamanifestować swoją solidarność?

To jest coś niebywałego, ewenement w skali światowej.”  /Republika na Żywo 2016-03-15/


Uwaga: w programie przypomniano pomoc Węgrów w 1920 roku nieściśle, bez odpowiedniego nacisku na AKTYWNĄ pomoc. Otóż Węgrzy nie tylko „wyrazili zgodę na przejazd pociągu z amunicją” jak wspomniała prowadząca, ale  przestawili produkcję na wytwarzanie broni i amunicji dla Polaków, którą potem sami do Polski przewieźli:

oto link do naszej publikacji z 2014 roku

NIE ZAPOMINAJMY – w 1920. najważniejszym wsparciem służyli Bracia Węgrzy! WĘGRY – POLSKA. KÉT ÖRÖKLÉTŰ TÖLGY

FB: “Polak Węgier, dwa bratanki”, Robert Ulrich

93 lata temu Polacy obronili swoją stolicę przed nacierającą armią bolszewicką. Na przedpolach Warszawy rozegrała się wówczas batalia uznana za 18. przełomową bitwę w dziejach świata. Polska uratowała wtedy Europę Zachodnią przed nadciągającym ze Wschodu komunizmem.

Ogromną pomocą służyli Bracia Węgrzy !!

12 sierpnia 1920 do Skierniewic dotarł transport z Węgier. W krytycznym momencie wojny na własny koszt drogą przez Rumunię Węgrzy dostarczyli zaopatrzenie wojskowe: 48 milionów naboi karabinowych Mausera, 13 milionów naboi Mannlichera, amunicję artyleryjską, 30 tysięcy karabinów Mauser i kilka milionów części zapasowych, 440 kuchni polowych, 80 pieców polowych. Gdyby nie węgierska pomoc, nie byłoby czym strzelać do bolszewików.

Czytaj dalej

Advertisements

One comment on “Ewa Stankiewicz: „To ewenement w skali światowej”

Możliwość komentowania jest wyłączona.