Zaproszenie na Warszawskie obchody 73. rocznicy ludobójstwa na Kresach


wolyn1Apel rodzin pomordowanych przez UPA o zapalenie zniczy i wywieszenie flag 11 lipca, a także o udział w uroczystościach w dniach 3 – 17 lipca br. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary!

Szczegółowy program uroczystości organizowanych na terenie całej Polski w dniach 1 – 17 lipca br znajdziesz TUTAJ
Centralne uroczystości w Warszawie – 11 lipca. Dołącz!

11 lipca o godzinie 16:00 w Warszawie na pl. Trzech Krzyży odbędzie się się msza – „Niedokończone Msze Kresowe”, a zaraz po mszy, ok. godz. 17:00 odbędzie się Marsz Pamięci przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście pod Dom Polonii.


Organizatorzy: Ruch Społeczny Porozumienie Pokoleń Kresowych, Stowarzyszenie Memoriale Fidelis,  Stowarzyszenie Kresy Wschodnie-Dziedzictwo i Pamięć, Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia, Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział Warszawa warszawskie stowarzyszenia kresowe i patriotyczne

11 lipca to dzień w którym od lat czcimy ofiary ludobójstwa dokonanego na całych Kresach. Gdyby nie sowiecki i hitlerowski system totalitarny nie byłoby okropności zwanych „Golgotą Kresów”. O ludobójczych systemach totalitarnych wspomina w uzasadnieniu projektu Ustawy o 11 lipca poseł Michał Dworczyk.

W wyniku Traktatu Ryskiego z roku 1921 i ustaleniu nowej granicy wschodniej, poza granicami II RP znalazło się ponad milion Polaków, z których ok. 10% zamordowano w ramach Akcji Polskiej NKWD” przeprowadzonej w latach 1937-1938. Po wkroczeniu do Polski 17 września 1939r. sowietów, już na początku 1940r. nastąpiły fale wywózek Polaków na wschód w wyniku których straciło życie dziesiątki tysięcy Polaków. Śmiertelne żniwo zbierały zimowe transporty zwane „białymi krematoriami” w których ludzie zamarzali a ich prochy do dzisiaj roznoszone są przez wiatr i zwierzęta ponieważ trupy zamarzniętych wyrzucano z wagonów.

Po ataku Niemiec na ZSRR w 1941r., na wschodnich terenach II RP okupację sowiecką zastąpiła niemiecka. Na tym terytorium totalitaryzm hitlerowski znalazł godnego siebie „sojusznika” w postaci mniejszości narodowych które chętnie kolaborowały z okupantem otrzymując od nich wsparcie a przede wszystkim broń i umundurowanie.
W taki oto sposób z szeregów kolaborantów i Związku Strzelców Litewskich, Szaulisi (lit. Lietuvos Šaulių Sąjunga) rekrutowała się litewska formacja policyjna Ypatingasis būrys, odpowiedzialna za masowe zbrodnie na ludności żydowskiej i polskiej na Wileńszczyźnie.

Na południe od Wileńszczyzny, pod dowództwem sztabu armii niemieckiej południe znalazły się bataliony „Roland” i jego „bliźniak” batalion Nachtigall – jednostki złożone z Ukraińców.
Nachtigall brał aktywny udział m.in. w mordzie lwowskich intelektualistów oraz w pogromie Żydów we Lwowie.
W obu przypadkach to właśnie hitlerowcy umundurowali i uzbroili siejące terror grupy złożone z mniejszości głównie litewskiej i ukraińskiej z czego dzisiaj nie wielu Kresowian zdaje sobie sprawę.

Rok 1943 z lipcowym apogeum ludobójstwa na Wołyniu i rok 1944 z przypadającym na luty apogeum ludobójstwa w Małopolsce Wschodniej, to rzezie dokonywane przez OUN-UPA wspierane przez „czerń”, czyli miejscowe chłopstwo „uzbrojone” w narzędzia do prac domowych jak siekiery, kosy, piły, widły młotki itp.
W Małopolsce Wschodniej, swoje ludobójcze oblicze pokazali ukraińcy z utworzonej w roku 1943 SSGalizien.

Organizatorzy warszawskich obchodów 73. rocznicy postrzegają Kresy jako całość utraconego dziedzictwa narodowego a nie tylko przez „optykę wołyńską i małopolską”. Ludobójstwo Kresowian to przecież ofiary:

1. Operacja polska NKWD 1937/38 – 150tys.
2. Deportacje lata 1940/41 wg. IPN – 80tys.
3. Podwileńskie Ponary 1941/44 – 100tys.
4. Wołyń ‘43 w tym Krwawa Niedziela – 60 000
5. Małopolska Wsch. 40 000

i pod żadnym pozorem nie wolno nam o tym ZAPOMINAĆ.

Jedynym udokumentowanym dniem kulminacyjnym ludobójstwa jest Krwawa Niedziela z 11 lipca 1943r., natomiast inne ludobójstwa „rozłożone” były w czasie i dzisiaj nie sposób ustanowić jakichś „oddzielnych” dni dla czczenia pamięci tych ofiar.

Dlatego właśnie 11 lipca, w 73. rocznicę „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu, dniu SYMBOLU ludobójstwa musimy po raz kolejny zjednoczyć się w oddaniu hołdu i godnym uczczeniu pamięci ofiar ludobójstwa na Polakach z Kresów.
Tylko wspólnym i solidarnym uczestnictwem w uroczystościach przywrócimy polskiej przestrzeni publicznej zapomnianą pamięć po ludobójstwie dokonanym na całych Kresach.

za: solidarni.pl

Advertisements