Miejmy nadzieję, że zwolennicy PO i Nowoczesnej z odrazą odniosą się do 500+ i honorowo nie wezmą z tego „oszukańczego programu” ani grosza


78682b0f010f405289c6d6afb409ce78

wPolityce.pl/Fakty TVN

Ktoś kto nie trawił szalbierczej i cwaniackiej zbieraniny jaką od początku w znamienitej większości była Platforma, ma teraz dni pełne świątecznej wręcz satysfakcji. Patrzeć jak miotają się w bezsilnym kontredansie, jak wykrzykują bliscy toczenia piany z jamy ustnej wierutne bzdury, jest niezwykle przyjemnie. Można w kółko siedzieć przed telewizorem, popijając… no może w poście to  sok jabłkowy i spokojnie się delektować jak Pan Nikt czyli Sławomir Neuman ciska się w błazeńskiej retoryce. To naprawdę poprawia humor. 

Teraz wzywa prezydenta, żeby nie podpisywał przegłosowanego przez sejm programu 500+, wspomagającego materialnie rodziny. No jajcarz jakich mało. Szacunek, że udaje mu się zachować powagę, że nie parskanie w sposób niepohamowany słuchając własnego, niezwykle komicznego wywodu.

Oto próbka fantazji w orędziu do głowy państwa:

Jednocześnie załączamy projekt ustawy, który Platforma napisała za Prawo i Sprawiedliwość, tę uczciwą i sprawiedliwą ustawę, o której mówiono w kampanii wyborczej.

To znaczy oni będą teraz realizować program PiS. Ten, program, który PiS miał uczciwy. To znaczy w kampanii Platforma twierdziła, że ten program jest nierealny i budżet tego nie wytrzyma i w ogóle to lipa. Teraz okazało się, że ten program jest jednak w porządku i oni go chętnie wdrożą. Poplątanie z pomieszaniem im się wkradło na całego.

Ogólnie przekaz PO  jest zogniskowany wokół wyborczego oszustwa jakiego dopuścił się PiS. Oszukali, oszukali, nie dotrzymali i jeszcze do tego oszukali.

Nawet specjalny spot rzucono na You Tube. Wykwintna robota.

Kiedyś, żeby się ubawić trzeba było cierpliwie czekać, aż poślą w bój Stefana. Taktyka była taka, Stefan wiadomo równo pod sufitem nie ma, ale za to jak się spręży i o tej podłości pisssowskiej wysyczy, to pójdzie tym pisiorom i ich ciemnogrodzkim fanom w pięty. A i tak mamy większość parlamentarną i wiecie co nam możecie.

Reszta platformerskiej ekipy mogła robić nobliwe minki i odgrywać oświeconych propaństwowców z gotowymi receptami na wszelkie sprawy gospodarcze i polityczne.

I nagle ta niepodważalna nieomylność się skończyła jak święcę zdmuchnąć. Niedawni wysoko noszący czoło, nagle okazali się tandeciarzami handlującymi całkiem przeterminowanymi hasełkami. Zapętlili się na antpisowskim hejcie, nie zauważając, że to przestało działać już w wyborach prezydenckich i nie sprawdziło się na jotę w kampanii parlamentarnej.

Ale i tak największy dyskomfort sprawiają swoim coraz mniej licznym zwolennikom. No chyba żaden uczciwy poplecznik Platformy, podobnie jak i Nowoczesnej, nie skorzysta z takiego programu, który krzywdzi miliony dzieci.

Zwolennicy PO, no chyba nie zawiedziecie Grzegorza Schetyny, Ewy Kopacz, Borysława Budki czy Pana Nikt Sławomira Neumana.

Uważajcie, bo jak jakiś Pisior doniesie, żeście się połaszczyli na pięć stów albo i więcej to was na demonstracje KOD nie wpuszczą. Chyba, że chcecie się przyłączyć do tych, którzy rzeczywiście pragną naprawić państwo, to serdecznie zapraszamy.

Advertisements
%d blogerów lubi to: