Terenia, Ewuś i król Europy. Dewastacja polskich interesów za perkal i koraliki in statu nascendi


Teresa Piotrowska-mem

kliknij, żeby powiększyć

Zdradziecka w stosunku do Grupy Wyszehradzkiej zgoda na przyjęcie uchodźców, nie może dziwić. W Polsce został zainstalowany protektorat obcych interesów i panoszy się na całego.

Krętactwo premier Kopacz w sprawie liczby uchodźców, którzy mają być u nas rozlokowani na rozkaz Niemiec, to niebywały skandal. Miały być dwa tysiące, teraz okazuje się, że mamy przyjąć około 7 tys. osób, a miejsc w ośrodkach dla emigrantów mamy 700. Drobiazg. Jakoś się ich upchnie na korytarzach „Gazety Wyborczej” i TVN, entuzjastycznie nastawionych do tej akcji.

Zgoda rządu Ewy Kopacz na przyjmowanie uchodźców i wyłamanie się z postanowień poczynionych razem z Czechami, Słowakami. Węgrami czy nawet Rumunami, to wyprzedaż naszej wiarygodności. To zerwanie praktycznie współpracy z krajami naszego regionu.

Premier Kopacz:

Władza bierze pełną odpowiedzialność za to by obywatele nie odczuli obecności uchodźców.

Kpi sobie w żywe oczy. Dwóch kelnerów nie potrafili przypilnować, by ich nie nagrywali, jak to się już przysłowiowo mówi, a oni chcą nam gwarantować bezpieczeństwo.

Dla pani premier jedna blaga w tę druga w tę, to żadna różnica. Wieloletnia praktyka w kłamaniu, pozwala bredzić bez mrugnięcia okiem.

Szczerze naszą postawę w Brukseli zrecenzował wiceminister Trzaskowski:

Byśmy nie mieli wpływu na te decyzje, ale i tak byśmy musieli przyjąć emigrantów.

Taka to nasza swoboda w podejmowaniu decyzji.

Gdy człowiek patrzy na minister Teresę Piotrowską reprezentującą nas na forum Unii Europejskiej,  w jednej z najistotniejszych spraw w historii IIIRzeczypospolitej, przeciera oczy ze zdumienia. Kto to w ogóle jest? Czym się ta pani w swojej, już wieloletniej działalności wykazała, że powierzono jej jedną z najważniejszych funkcji w państwie?
Tłumaczyć to można, trochę sarkastycznie, że powierzyła jej tę robotę, jeszcze większa Pani Nikt. O przepraszam… a kto dorżnął do reszty służbę zdrowia, kto kłamał w sprawie zamachu smoleńskiego, oszukując podle rodziny poległych, kto paraliżował pracę sejmu jako marszałek, a teraz jeździ bez sensu Pendolino, tam gdzie jeszcze zostały tory? To jednak jakieś konkretne dokonania są.

U nas preferuje się  i awansuje osoby, które wykazały się na odcinku osłabiania i uzależniania państwa polskiego. W tej kategorii Ewa Kopacz jest prymuską.

Zrozumieć zniszczenie stoczni, brak jakichkolwiek reakcji na rurę sowiecko – niemiecką po dnie Bałtyku, oddanie śledztwa smoleńskiego Rosjanom, grabienie Polaków na każdym kroku przez banki i obcy handel, zadłużanie państwa na miliardy, można niezwykle łatwo? Wystarczy przyjąć, nie specjalnie abstrakcyjne założenie, że, ci którzy tu od lat mają licencje na sprawowanie rządów nie reprezentują Polski, tylko kraje chcące nas kolonizować.

I wtedy nagle te puzzle składają się w jeden obrzydliwy obrazek, sprzedawczykami, zdrajcami i agentami upstrzony.

Świat się niebezpiecznie destabilizuje. Kto w tym tyglu miesza? Rosjanie, ortodoksyjni Arabowie, Żydzi? Trudno w tej maskaradzie się połapać, dlatego tym bardziej należy prowadzić politykę ostrożną i rozumną. A przede wszystkim niezależną.

Kto ją ma prowadzić w naszym imieniu? Bezwolne marionetki: Teresa Piotrowska, Ewa Kopacz, Grzegorz Schetyna czy Donald Tusk? Czy może Michał Kamiński do spółki z Romanem Giertychem i Kazimierzem Marcinkiewiczem?

To nie jest molierowska farsa, to są nasze realia? W rękach tych byle person znalazł się los naszej Ojczyzny. (Uprasza się cicho krzyczeć z przerażenia w czasie ciszy nocnej!).

Czesi, Słowacy, Węgrzy, Rumuni my jesteśmy z wami!

A naszych zdrajców niedługo rozliczymy. W prosty sposób. Każdy z tych mądrali przyjmie islamską rodzinę pod swój dach. Składającą się z pięciu facetów w wieku poborowym.

Zdjęcie Ryszard Makowski

autor: Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie „wSieci”. W maju 2015 r. ukazał się jego książkowy wywiad z Marcinem Wolskim „Strptiz Nadredaktora”

za: wpolityce.pl

Reklamy

4 comments on “Terenia, Ewuś i król Europy. Dewastacja polskich interesów za perkal i koraliki in statu nascendi

  1. Nasze bezwstydne śpiochy przed samymi wyborami

    Ten straszny Kazimierz Marcinkiewicz. Nie można go spalić na stosie?…
    Panie red… Z tego co pamiętam, to Pan premier Kazimierz Marcinkiewicz rządził Polską z nadania partii „Prawo i Sprawiedliwość”, a w zasadzie jej prezesa p. Kaczyńskiego – jak to jest w zwyczaju w partii PiS. Kazimierz Marcinkiewicz, nie przynależał oficjalnie do PO, ani nie przyznawał się do kontaktów z finansjerą masonów i Klubu Bilderberg; jego poczynania były, z cała pewnością naganne. Ale czy to nie sam pan prezes partii i partia PiS powinna się czuć – choć odrobinę – odpowiedzialna że powierzyła takiemu człowiekowi tak odpowiedzialne stanowisko?

    Do parlamentu i PiS-u, często rekrutowani są ludzie z samorządów lokalnych, urzędasy gminni itp, o których wyborcy nie mają żadnego pojęcia kim oni są. Mało tego: ci urzędnicy, czy urzędasy – jakich tam zwał, tak zwał – mogą być oddelegowywani przez same „machloje Platformy Obywatelskiej” do tego PiS-u, po to, żeby w tym PiS-ie robili iście krecią robotę. Czy Państwa – drogi PiS-ie – naprawdę nie stać na tak proste refleksje i wnioski?!… W urzędach gminnych, powiatach… wszyscy się znają; popijają razem wódeczkę; i snują plany swojej przyszłości, kariery… zanim Państwo – drogi PiS-ie – zdążycie o tym pomyśleć. I zanim zdążycie Państwo o tym pomyśleć, oni wychowują was jak dzieci; taką oto organizacją i układami:

    – „(…) Polityka nic nie ma wspólnego z moralnością. Władca, który daje się powodować względami moralnemi, nie jest umiejętnym poli­tykiem i z tego powodu słabo trzyma się na tronie. Ten, kto chce panować, musi uciec się do przebiegłości i hipokryzji. Wielkie za­lety ludzkości, szczerość i uczciwość, są wadami w polityce i de-tronizują pewniej od najzaciętszego wroga. Zalety te muszą być przy­miotami państw «Pogańskich», ale my wcale nie jesteśmy zmuszeni kierować się niemi.
    („poganie” to dla nich to samo co „goje”. Goje to „podludzie”, tak jak zwierzęta, którym zresztą oni – Żydzi – rytualnie – podrzynają gardła – mój przypis)
    (…)

    Mędrkowie ci nie domyślili się, że motłoch jest ślepą siłą i że ludzie, którzy wyrośli z niego na władców, są w po­lityce tak samo ślepi jak on, że człowiek przeznaczony od dzieciń­stwa na to, żeby być władcą, może panować, chociażby był głupcem, ale, że człowiek, który nie był na to przeznaczony, nie potrafi pojąć polityki, chociażby był genjuszem. To wszystko zostało przeoczone przez «Pogan». A to jest właśnie podstawa, na której zostało oparte prawo dynastyczne. Ojciec uczył syna, jakie znaczenie i bieg mają sprawy polityczne i to w taki sposób, by nikt oprócz członków dy-nastji nie mógł o tem się dowiedzieć i tak, by nikt tych tajemnic nie zdradził podwładnym. Z czasem znaczenie prawdziwej nauki poli­tycznej, jako przekazywanej w dynastjach z pokolenia na pokolenie, zanikło i to bardzo ułatwiło zwycięstwo naszej sprawy.

    Przez ludzi, którzy bezwiednie byli naszymi agentami, hasło «wol-ność, równość i braterstwo» wcieliło w nasze szeregi całe legjony ze wszystkich stron świata i ci nasi nowi zwolennicy z ekstazą nosili nasze sztandary. W międzyczasie słowa te, jak robactwo, wjadały się w dobrobyt chrześcijan, niszcząc ich pokój, równowagę i jedność, a co za tem idzie podwaliny ich państw. Jak później zobaczymy, to właśnie działanie przyniosło nam zwycięstwo. Ono nam umożliwiło, pomiędzy innemi rzeczami, także i wygranie naszego asa atutowego, a mianowicie zniesienie przywilejów. (…) ”
    – fragment z: Protokóły mędrców syonu. Rok wydania 1936.
    Lubicie się kierować Państwo – szanowny PiS-ie – doktrynami. Doktryna – niczym u neofity – wydaje się być nie do podważenia żadnym argumentem. No chyba… – w takiej sytuacji – w Waszych decyzjach, nie kierujecie się Państwo taką oto – jak wyżej wymienioną – doktryną, i nie macie zamiaru jej naśladować?

    To nie jest jedyny przypadek w tej partii; był jeszcze jakiś Kamiński – teraz łysy wygląda jak maskotka mafii w PO, Radziu Sikorski z pięknym nazwiskiem i znamienną żoną… Nie chcę mi się ich wszystkich wymieniać po kolei; według mnie, to nie ma sensu; powinny być one, okryte raczej zasłoną wstydliwego milczenia; milczenia dla Was Państwa z PiS-u. Państwo zaś, eksponujecie ich jako wielką hańbę. Rzeczywiście – jest to hańba. Ale czy ta – hańba! hańba! hańba! zdrada! zdrada! zdrada!… – nie świadczy również o Państwa nieudolności? Przecieczesz… to sam nietykalny PiS i jego (…), przyjął tych ludzi pod swoje anielskie skrzydła. Ja… nieliczący się obywatel, znowu nie mam wyboru.

  2. Zdrada, zdrada, zdrada. Po trzykroć ZDRADA ! …i od NIEMOCY chroń nas PANIE !

Możliwość komentowania jest wyłączona.