Polskie dzieci na eksport do Norwegii. Teraz lepiej rozumiem to wzmożenie w odbieraniu dzieci przez sądy…


Wojciechowski-1

fot. freeimages.com

Pani Ewa Kopacz
Prezes Rady Ministrów

(do wiadomości: Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka)

Szanowna Pani Premier,

Przeczytałem w sieci wiadomość, która mnie w dzisiejszy upał zmroziła. Cytuję ją w całości, w ślad za portalem „Moja Norwegia”

Centralny urząd ds. Dzieci i Młodzieży w Norwegii zatwierdził wniosek o wznowienie współpracy Adopsjonsforum z Polską.


Adopsjonsforum jest norweskim stowarzyszeniem, którego głównym zadaniem jest znajdowanie rodzin zastępczych w Norwegii dla sierot i porzuconych dzieci z innych krajów. W 2014 roku, za ich pomocą, siedemdziesięcioro dzieci pochodzących m.in z Chin, Etiopii i Indii znalazło rodziców zastępczych. W Polsce, do roku 2005, Adopsjonsforum przeprowadziło łącznie około 30 adopcji. Porozumienie czeka aktualnie na zatwierdzenie władz polskich. Adopsjonsforum będzie gotowe do działania w ciągu kilku miesięcy, jego reprezentant w Polsce został już zatrudniony i zatwierdzony przez władze norweskie.


Ponowne uruchomienie współpracy między Polską a Norwegią w kwestii pomocy przy adopcji dzieci to bardzo dobra wiadomość – zwłaszcza w sytuacjach, w których konieczna jest interwencja Urzędu Ochrony Praw Dziecka (Bavernet). Działalność Adopsjonsforum daje w takich momentach szansę, że dzieci pochodzące z Polski trafią do rodzin polskich, a nie obcokrajowców.


Rozmowy w sprawie przywrócenia działalności Adopsjonsforum w Polsce zaczęły się w styczniu. Wtedy to stowarzyszenie spotkało się z polskimi instytucjami, które zajmują się pośrednictwem w zagranicznej procedurze adopcyjnej – Publicznym Ośrodkiem Adopcyjnym, Krajowym Ośrodkiem Adopcyjnym oraz Katolickim Ośrodkiem Adopcyjnym, wszystkie z siedzibą w Warszawie. Ośrodki były bardzo entuzjastycznie nastawione do przywrócenia współpracy między Polską a Norwegią, zaś dyrektor generalny Adopsjonsforum, Øystein Gudim, pozytywnie ocenia pracę z Polską w tej kwestii. Mówi, że jedyne co pozostało do zrobienia w kwestii przywrócenia współpracy między dwoma krajami, to trochę papierkowej roboty, związanej z wymogami stawianymi przez konwencję haską o ochronie dzieci i współpracy w dziedzinie przysposobienia międzynarodowego z 1993 roku.


Nie ulega wątpliwości, że wznowienie współpracy między Polską a Norwegią w tej kwestii należy ocenić pozytywnie. Nie można także zaprzeczyć, że działalność Adopsjonsforum jest potrzebna – w końcu służy ochronie tych, którzy sami bronić się nie mogą….’

http://www.mojanorwegia.pl

Szanowna Pani Premier!

Czy Pani o tym wie, że toczą się zaawansowane już rozmowy w sprawie adopcji polskich dzieci do Norwegii?

Czy kierowany przez Panią rząd popiera pomysł, żeby dzieci z Polski były kierowane do adopcji w Norwegii? Czy wymienione w notatce ośrodki adopcyjne mają zgodę rządu na pertraktacje w sprawie adopcji polskich dzieci za granicę? Czy mamy w Polsce za dużo dzieci, żeby je do Norwegii eksportować? Czy Polska to kraj z problemami jak Etiopia albo Indie, gdzie bezdomne dzieci żyją na ulicach?

Czy tego rodzaju proceder wysyłania polskich dzieci za granicę dotyczy także innych państw? Jeśli tak, to jakich? Ile polskich dzieci w ciągu ostatnich 5 lat zostało adoptowanych przez rodziny zagraniczne?

Ile polskich dzieci zostało adoptowanych za granica przez pary homoseksualne?

Czy zwiększona w ostatnich latach aktywność sądów rodzinnych w zakresie odbierania dzieci rodzicom, w sytuacjach braku przemocy, demoralizacji czy innych patologii – choćby taka, jak ostatnio opisywana przez liczne media działalność sądu w Nisku – ma związek z planowanymi adopcjami za granicę?

Proszę, by Pani Premier zleciła niezwłoczne zbadanie sprawy tych planów eksportu polskich dzieci do Norwegii. Mam najgorsze podejrzenie, że nie chodzi wcale o szukanie rodzin zastępczych dla polskich sierot, lecz przeciwnie – chodzi o szukanie dzieci, i to wcale nie sierot (według raportu NIK tylko 3 procent dzieci przebywających w domach dziecka jest naprawdę sierotami), tylko najczęściej dzieci przemocą zabranych z polskich rodzin, żeby je dostarczyć zagranicznym rodzinom albo związkom rodzino-podobnym.

Obawiam się, że chodzi o porostu handel polskimi dziećmi.

O zajęcie się ta sprawą proszę też pozostałych adresatów tego listu.

 

 

Reklamy

13 comments on “Polskie dzieci na eksport do Norwegii. Teraz lepiej rozumiem to wzmożenie w odbieraniu dzieci przez sądy…

  1. Przedwczesna radość

    Szanowna Pani Godawo. Czytając – nawet teraz Panią… – odnoszę wrażenie, że PiS, tak nie do końca lubi swoich obywateli. Z jednej strony, wcale się temu PiS-owi nie dziwię: Jako partia prawicowa, w przeważającym stopniu konserwatywna w poglądach, skierowana bardziej ku wartościom ponadmaterialnym – ponad materialnym w sensie stosunku do religii i idei patriotycznych – wręcz nieznosząca pędu za materialnym przepychem, nie znosi obywateli którzy mają w nosie np. historię swojego cierpiącego narodu idąc sobie na grila i piwo. Takie stanowisko jest dla mnie oczywiste i podobnie jak PiS-owi nie podoba się to, i mnie.
    Jednak żeby to zmienić konieczna jest długotrwała i ciężka praca organiczna. Niestety w stosunku do czasu, wygląda to jak całe pokolenia. Bo wojna może najwyżej nas zrujnować. Poprzednia II światowa tego dowiodła – jeżeli już mam się odwoływać – przyznam – do tej mało przeze mnie lubianej historii.

    Jeżeli jednak tylko na złość, PiS będzie robił na przekór środowiskom które nie utożsamiają się z tzw „Kościelnym chrześcijaństwem”, będzie ignorował ich – tak oczywiste postulaty jak np. zakaz przymusu szczepień dla obywateli i głosując za przymusem szczepień małych dzieci, neurotoksycznymi szczepionkami doprowadzi je do autyzmu albo padaczki, to jeżeli wygra, to najwyżej prześlizgnie się jako lider, i będzie próbował „zmontować” koalicję – koalicję, podobną do tej ze śp. Andrzejem Lepperem – Pawłem Kukizem; albo całkiem obrazi się na cały ten swój naród i doprowadzając do powtórnych wyborów, w nich – pewnie znowu – wystąpi jako opozycja którą tak polubił. Obywateli nie trzeba lubić; wystarczy ich rozumieć: Każdemu z nich należy się godziwy dach nad głową, strawa i bezpłatne leczenie medyczne; które teraz jest zapewnione w Konstytucji RP, a w rzeczywistości, realizowane tylko formalnie. Nie zarejestrowani bezrobotni, umierają. Pewnie mają się zarejestrować?… T nie jest takie proste jak się wydaje tym… – wielkim i prawym elytom. Media wręcz unikają informowania obywateli o ich prawach w tym względzie. I z przykrością stwierdzam, że zaliczają się do tych mediów także media Ojca Rydzyka.

    W tych też mediach, unika się takich postulatów jak np. progresywny ZUS i podatek dochodowy, celując tylko w „kwotę wolną od podatku” jako rozwiązanie wszystkich problemów – temat zastępczy . Czy brak możliwości zapłaty ZUS-u nie jest dla państwa w sprzeczności z koniecznością późniejszego trzymania bankrutów życiowych – w tym zdominowanym przez „roboty” świecie? Czy może – tak jak globalistom – zależy Państwu na bezrobociu które jest gwarantem dla masonerii globalistycznej trzymania (przepraszam za wyrażenie) robola krótko za mordę, tak żeby na was rył. A ci którzy nie mogą przeżyć niech…

    Wracając jednak do chłodnej kalkulacji; nie oportunizmu – szanowni Państwo. Środowisko Pawła Kukiza, jest środowiskiem które skupia w oku siebie, przede wszystkim młodych ludzi. Ci młodzi ludzie – gwarantuję to wam! – są mało zorientowani na szczytne hasła ze sztandarów. Ale są to, na tyle świadomi ludzie, że takie – powalające wprost swoimi argumentami – postulaty, jak „Stop Nop” (przymusowe neurotoksyczne szczepionki), czy skuteczny w leczeniu opornej padaczki, skuteczny nieomal w stu procentach olejek konopny, mogą państwu bardzo poważnie zaszkodzić w tych nadchodzących wyborach. A wiecie państwo z jakiego powodu? Ci młodzi ludzie chcą mieć swoje rodziny i swoje dzieci w przyszłości. Te postulaty – jak treść pierwszego i drugiego prawa biologicznego, i emocje z tym związane, skierują ich głosy w wyborach na Pawła Kukiza z jego pokrętnymi JOW-ami; a państwu, znowu – pozostanie tylko utyskiwanie i niechęć do własnego narodu jako tej „durnej tłuszczy” której tylko może pomóc wojna. Ja… – chyba nie brzmi to dla was jak pycha – będę z nią rozmawiał zawsze; nawet gdyby ta „tłuszcza”, miała – zamiast w Pana Boga, wierzyć tylko w UFO. Wszyscy jesteśmy Polakami – dopóki, dopóty mamy prawo oddania głosu nad urną.

    Szanowny PiS-sie i Panie premierze Jarosławie Kaczyński: jako obywatel RP, przypominam Państwu: wśród nas są bohaterowie którzy jeszcze żyją: https://www.youtube.com/watch?v=FNp8xTsSzXQ

  2. Narkoman Szarlatan: Ukryte terapie i prohibicja po chrześcijańsku?…

    Informacje dnia Dziadkowi ze wsi:
    – Ogórki wysychają na polach…
    – Tak wiem Ojcze Dyrektorze!
    – rolnikom jest bardzo ciężko;
    jak co roku o tej samej porze:
    przez połowę głównego dziennika TV
    Nie mają czym podlewać żeby głodująca „polska Afryka”, nie umarła z głodu.

    Szarlatan-TV:
    Lekarz medycyny dr. Marek Bachański leczył skutecznie bardzo ciężko chore – na oporną padaczkę – dzieci. U tych dzieci padaczka występuje niemal przez cały czas – 24 godziny na dobę; potwornie… – niewyobrażalnie jak! – cierpią, a ich życie jest nieustannie zagrożone. Stosowane – zgodnie z procedurami „Centrum Zdrowia Dziecka” – u tych dzieci leki powodujące śpiączkę, są równie nieskuteczne jak i, powodujące skutki uboczne; tak samo zagrażają ich życiu, jak sama ta padaczka. Rodzice tych dzieci zmuszone są pod groźbą kary więzienia sprowadzać lek z innych krajów – np. takich jak USA – za ciężkie pieniądze. Niektórych rodziców wcale na to nie stać.
    Dla niektórych ludzi nie było by w tym nic dziwnego: nic dziwnego, gdyby Pan doktor Bachański, nie robił tego za pomocą olejku z konopi indyjskich, zawierającego aktywny THC (psychoaktywny kannabinoid). Niestety – „Centrum Zdrowia Dziecka” nie mogło tego znieść, i zabroniło Panu doktorowi leczenia tych dzieci. Argumentując to tym, że konieczne są niezbędne badania kliniczne.

    Niestety problem polega na tym, że Pan doktor Marek Bachański został wykluczony z tych badań, a „Centrum Zdrowia Dziecka” zarządziło że badania zostaną przeprowadzone, ale na liczbie tylko 15 dzieci – a powinno być – w ramach ogólnie przyjętych na całym świecie norm lekarskich, przynajmniej 80-oro dzieci. W dodatku badania te mają być przeprowadzone przy pomocy leku zawierającego podobną substancję (oby nie taką jak w „dopalaczach”), lecz przeznaczonego tylko i wyłącznie dla osób dorosłych. Żeby tego było mało: Rodzice mają sobie sami ten lek wykupić i kosztuje on takie pieniądze, że i tak, nie będzie ich na to stać.

    Do mediów Szanownego Ojca Dyrektora:
    Szanowni państwo – proszę! Nie zajmujcie się tylko nienarodzonymi dziećmi – choć i te dla nas wszystkich Chrześcijan są bardzo ważne. Są jeszcze te które żyją…

    Do Pana sędziego Janusza Wojciechowskiego…
    W imieniu tych dzieci i wszystkich wrażliwych na ludzką krzywdę Polaków prawdziwych chrześcijan kochających Chrystusa – w ramach Duda Pomocy – zwracam się do Pana z wielką prośbą o pomoc!: pomoc tym dzieciom i człowiekowi który położył na – ostatnio widzimy jak sprawiedliwej – szali swoją własną karierę lekarską, a co za tym idzie… – w takiej sytuacji – teraz swoje własne życie.

    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/08/18/bronmy-czlowieka-centrum-zdrowia-dziecka-niszczy-dr-marka-bachanskiego/

  3. Na podstawie wyżej napisanych wpisów…
    Rodacy: sami w obojętności jesteście winni tej sytuacji…
    Wyprzedaży Polskich dzieci…
    No! Były wcześniej Polskie rządy… ROP, PiS… I, co rodaku wcześniej zrobiłeś dla Polski aby np. nie sprzedawali naszych dzieci na zachód…
    Nie wykazałeś o ostatnich 30.latach absolutnie żadnej aktywności społecznej, krwi Naszej niepodległej wolności…
    Pozwoliłeś Rodzicu, a dziś się ogromnie smucisz…
    Ale pozwoliłeś aby z Polski na zawsze wyemigrowało ponad 5 mln! ! Młodych Polaków… Pozwoliłeś /statystyki/ aby wyprzedano na zachód milion Polskich dzieci…
    Więc o co chodzi…?
    Sama, sam… przyczyniłeś się do likwidacji Polski.

    Patriotycznych Polaków jest raptem 3 – 4 %. Jak polska historia pisze… To 3 – 4 % zawsze zwyciężało i wygrywało Polskę… Reszta zawsze była obojętna i zniewolona na wpływy „obcych” rezydentów.
    Nasza husaria do dziś niepokonana przez ponad 300 lat! ! !! ZWYCIĘSKA !

    Dziś jest podobnie 2/3 Polaków ma Polskę gdzieś… Właśnie te 3 – 4 % w Wielkim trudzie wywalczyło naszego nowego Prezydenta RP, Pana Dr Andrzeja Dudę!!! Wyłożyliśmy, My patrioci wiele grosza ze skromnych wypłat ! Zabiegaliśmy o każdy podpis na liście…

    Inni tylko patrzyli godni pożałowania…
    A chcą od Polaka, od podatnika w miarę normalnego życia! Normalnych świadczeń socjalnych…
    Od wszystkich Polaków…

    • Niestety miałem w wpisie rację. Czterech się wpisało ale myśli prawych nie znało tylko zdanie zgadywało. Przypadkowe gwiazdki wpisywało czterech. Polska jest w Polsce nie w „PO”olsce. Te wpisane gwiazdki to zdania wstydu, rozpaczy i hańba otumanionej Polski. To krzywda z nie zlustrowanej Polski na Polakach. Bo, sami Polacy nie chcą IV RP. Chcą ruskiego dalszego zniewolenia pospołu z Berlinem i czerwoną Brukselką.
      Tymczasem żołnierze Armii Krajowej są dalej zniesławiani, a Warszawskie Postanie dalej ośmieszane.
      Nie pozwól Polaka dzielić i ośmieszać Polskę. Głosuj jesienią na Prawo i Sprawiedliwość. Czy Ci się podoba czy nie! Jesteś zmuszony głosować na Prawo i Sprawiedliwość.
      Mamy już naszego wspaniałego Prezydenta… Jesienią będzie PiS !

  4. Korwin od wielu lat mowi ze polskie dziecko nie jest dzieckiem rodzica a jego wlascicielem jest panstwo, swietny dowod macie w tym przypadku i dalej glosujcie na bande 4, powodzenia.

  5. W Norwegii polskie dzieci nie trafia do polskich rodzin, w Norwegii poskie dzieci zabierane sa polskim rodzinom. Byly takie przypadki ze Polskie rodziny musialy uciekac z Norwegii bo grozilo im odebranie dzieci. np. dlatego ze dziecko chodzilo smutne bo mu babcia zmarla.

    • Piszesz bzdury.Chcieli zabrac bo nikt nie opiekowal sie corka i ciagle imprezy byly z alkoholem !!!..a nie ,ze babcia zmarla .Czlowieku ,dziecko nie chodzi smutne i w zalobie kilka miesiecy bedac z rowiesnikami…a z tego co wiem bo rodzinka ta chce wrocic do Norwegii …a bylo im tu tak zle

  6. Jest to przejmująca historia, Panu musi ktoś pomóc to wielka sprawa, obawiają się nawet dzieci.

    • Sami musimy pomagac sobie, biednym rodzino biednych polskich dzieci. Wystarczy przestac byc obojetnym na wyzysk Polakow przez „Polakow” oraz wyzysk Polakow przez Niemcow, Anglikow, Amerykanow, Izraelczykow lub nawet Norwegow.

  7. Od samego początku WIEDZIAŁAM,że tu chodzi o DUŻE PIENIĄDZE.To działanie przestępców (MOPSY,sędziowie) w majestacie pseudo-prawa.

Możliwość komentowania jest wyłączona.