Ewa Stankiewicz, Józef Orzeł: Oświadczenie w sprawie Ruchu Kontroli Wyborów


rkwbig-1Stanowisko Solidarnych2010 i Klubu Ronina wobec inicjatywy Marcina Dybowskiego i Jerzego Targalskiego.

Szanowni Państwo!
Wolontariusze, Współpracownicy oraz Sympatycy Ruchu Kontroli Wyborów

Komunikaty i doniesienia o przekształceniu społecznego Ruchu Kontroli Wyborów w Stowarzyszenie RKW – Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy, nie opisują należycie zaistniałej sytuacji i są mylące dla tysięcy wolontariuszy zaangażowanych w szeroki, społeczny ruch, który swoją siłę czerpał do tej pory z oddolnej, obywatelskiej aktywności.

Wobec powyższego niezbędne jest wyjaśnienie: Ruch Kontroli Wyborów to wiele tysięcy wolontariuszy i kilkuset koordynatorów powiatowych i wojewódzkich w całej Polsce, którzy zaangażowali się w pracę komisji wyborczych i proces liczenia głosów.
Członkami założycielami Stowarzyszenia RKW RKW-RKW jest grupa kilkudziesięciu koordynatorów – uczestników spotkania 20 czerwca 2015 r. w Częstochowie, które zwołane zostało przez Panów Marcina Dybowskiego (reprezentującego Krucjatę Różańcową) i Jerzego Targalskiego, bez poinformowania pozostałych sygnatariuszy społecznego Ruchu Kontroli Wyborów o tym, że w planie mają powołanie stowarzyszenia i przekształcenie ruchu w organizację. W porządku obrad jedynie przewidziano punkt: „Dyskusja na temat przyszłości i zadań RKW – wypowiedzi koordynatorów okręgowych i powiatowych”.

Tuż przed wystąpieniami koordynatorów pan Targalski zaproponował przekształcenie RKW w stowarzyszenie. Pod koniec dyskusji, pan Dybowski rozdał obecnym wydrukowany statut stowarzyszenia, a pan Targalski zażądał jego uchwalenia i natychmiastowego wyboru władz.

Sposób powołania stowarzyszenia kłóci się z zasadą jawnego, publicznego działania. Wobec braku wcześniejszej informacji o planach utworzenia stowarzyszenia zabrakło wielu zwolenników zachowania dotychczasowego, spontanicznego i nieformalnego charakteru RKW, kierowanego przez koordynatorów terenowych i tematycznych, a nie zarząd działający poprzez nakazy. Przyjechali głównie zwolennicy tworzenia nowej struktury, natomiast zabrakło sygnatariuszy Aktu Założycielskiego. Dlatego nowo utworzone stowarzyszenie nie może być w żaden sposób uznane za reprezentatywne dla całości Ruchu Kontroli Wyborów.

Dostrzegając potrzebę pracy na rzecz uczciwości wyborów w Polsce, życzymy Stowarzyszeniu 3xRKW powodzenia w efektywnym, etycznym i skutecznym działaniu na rzecz Polski. Jednak uważamy, że idea powołania stowarzyszenia odbiega od pierwotnych ustaleń, zawartych w Akcie Założycielskim RKW z dnia 21 lutego 2015 r., tj. aktywizacji społecznej na rzecz uczciwych wyborów. Ruchem społecznym nie można kierować odgórnie i nakazowo.
Sugerowana w nazwie stowarzyszenia „kontrola władzy” i wymowa tego w przedstawionym statucie powoływanej organizacji jest odejściem od działalności społecznej na rzecz działalności politycznej. Tymczasem u podstaw powołania RKW było społeczne poruszenie obywateli pragnących przywrócić uczciwe państwo i jego najważniejszy demokratyczny akt publiczny – wybory. Mimo różnych poglądów politycznych jednoczyła ich ponadpartyjna, spontaniczna chęć działalności społecznej na rzecz przypilnowania uczciwości wyborów. Tylko w dotychczasowym, oddolnym i spontanicznym charakterze RKW upatrujemy siłę i skuteczność naszych działań, o czym mogliśmy się przekonać podczas wyborów Prezydenta RP.

Społeczny Ruch Kontroli Wyborów działa nadal. Przedstawiciele Klubu Ronina oraz Solidarnych 2010 opowiadają się zdecydowanie za kontynuowaniem działalności w dotychczasowej formule ruchu, będącego ewenementem na skalę światową, który odegrał historyczną rolę w budowie demokracji w Polsce. Po raz pierwszy od 1946 roku (za wyjątkiem wyborów 4 czerwca 1989) nie udało się przeciwnikom wolności skutecznie zafałszować wyniku wyborów, ponieważ zapobiegła temu obywatelska aktywność.
Dziękujemy wszystkim, którzy pracą i zaangażowaniem przyczynili się do wspólnego sukcesu. Razem możemy więcej!

Nadal będziemy poszukiwać koordynatorów terenowych i wolontariuszy, aby pracować na rzecz uczciwych wyborów. Przed nami kolejne i trudniejsze wyzwania: kontrola referendum oraz wyborów parlamentarnych. Przez najbliższe kilka miesięcy nie będziemy się zajmować niczym innym.

Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi, także z członkami nowego Stowarzyszenia 3xRKW. Gwarantujemy wzajemne poszanowanie suwerenności i niezależności aktywistów społecznego Ruchu Kontroli Wyborów, nacisk na swobodę inicjatywy oddolnej i podejmowanie najważniejszych decyzji w drodze konsensusu wszystkich zainteresowanych.

Apelujemy o włączenie się do niezależnego systemu liczenia głosów siepoliczymy.pl, który jednocześnie gromadzi wyniki głosowania oraz procesowy materiał dowodowy w postaci zdjęć i skanów protokołów głosowania a także jest w stanie precyzyjnie wskazać miejsce i skalę fałszerstwa.

Społeczny Ruch Kontroli Wyborów istnieje jako konfederacja łącząca ludzi oraz organizacje, którym aktualnie przyświeca jeden cel: uczciwe wybory. Wobec poważnego zagrożenia sfałszowania najbliższych wyborów parlamentarnych, które będą decydowały o przyszłości naszego kraju – apelujemy do aktywistów Ruchu Kontroli Wyborów o pozostanie w dotychczasowych strukturach i zapraszamy nowych do przyłączania się do Ruchu, bo tylko jako wspólnota wolnych obywateli możemy dokonać tak oczekiwanych i koniecznych zmian na dobre w Polsce.

Józef Orzeł – Prezes Klubu Ronina
Ewa Stankiewicz – Prezes Stowarzyszenia Solidarni2010

Kontakt:
sekretariat: tel. 523-569-592 (godz. 10:00 – 18:00)
email: sekretariat@ruchkontroliwyborow.net
forum: www.ruchkontroliwyborow.pl

źródła: solidarni2010.pl , wpolityce.pl

Reklamy

5 comments on “Ewa Stankiewicz, Józef Orzeł: Oświadczenie w sprawie Ruchu Kontroli Wyborów

  1. Pingback: Portal Informacyjny KMN » Ewa Stankiewicz: Ruch Kontroli Wyborów. Przyszłość. Sprostowanie.

  2. Już i w TYCH kręgach zaczynają się „rozgrywki” ? ! A byłam przekonana,że to inna „kategoria” ludzi,że ICH miarą są NAJWYŻSZE WARTOŚCI ETYCZNE !!!

  3. Dla mnie osobiście najważniejsza jest wiadmość kto będzie pilnował tych wyborów i jak bęziecie wspólpracowali, Czyżby cała inicjatywa już zaczęła być rozgrywana. Czyżby znw pyrrusowe zwycięstwo. Nie wiem co o tym myśleć. Pan Targalski i Pani Chmielowska i Soidarni to dwie różne grupy, które się nie dogadały.

  4. To jest SKANDAL – gdzie to JUŻ p. CHMIELOWSKA nie zaistniała??? EGO czy AMBICJE tej Pani??? Więcej szkody niż zasług! Panie Ewo, Panie Józefie – jesteśmy w WAMI… Dość szufladkowania i PREZIOWANIA…

Możliwość komentowania jest wyłączona.