MKD: Wizja 2015 …


23398… odrobina Prozy Życia wierszem Prawdy upięta…


Od tylu podłych zmarnowanych nam lat
widzę…

rozparte w przyżłobowym podcieniu
kuszące ulizanym uśmiechem
plakatem zasłaniające brud
do swojej cudowności
nakrzykujące mnie
te same wciąż
jakże upiorne
erystyków
twarze…
__________________ od lat…
wbrew ich bucie to nie moi są krewni.
Czytałem Orwella, na propagandę
dawno już impregnowano mnie;
ich tombak-cudów
świadomie nie widzę
bo wiem – w oddali za nimi
zawłaszczona przez nich moja wizja
– piękny,
niezakłamany świat…
……………
Niech nam się wreszcie ukaże!
.
______________________________________ mkd ___ 2015

http://www.wierszemkd.pl/?p=19281

Advertisements