Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński – KOMUNIKAT 3/15


rajd_logo300„Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński”
Warszawa 00-270, ul. Krzywe Koło 30/3,
tel. 22 635 0671, 506 284 816
e-mail. Wiktor.Wegrzyn@rajdkatynski.com, www.rajdkatynski.net

Warszawa, 21 kwietnia 2015 roku

KOMUNIKAT 3/15   / do pobrania: TUTAJ /

Przyjacielu,

JASNA GÓRA 2015, XII Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego za nami. Przyjechało 30 tys. motocyklistów.

W sobotę o 16:00 złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem Stanisława Sojczyńskiego – Warszyca. O godz. 18:00 było spotkanie w sali O. Kordeckiego. Kolega Marian Kupidłowski pokazał swój film z XIII Rajdu Katyńskiego. Pierwszy pełnometrażowy film o Rajdzie Katyńskim został przyjęty przez motocyklistów bardzo gorąco.

O 21:00 był motocyklowy Apel Jasnogórski.

W niedzielę 19 kwietnia o godz. 10:00 ruszyła parada motocyklowa sprzed Sanktuarium Ojca Pio, z Górki Przeprośnej na Jasną Górę. Kilka tysięcy motocyklistów przejechało przez miasto, witanych przez mieszkańców Częstochowy.

O 12:00 Msza Św. której przewodniczył i kazanie wygłosił nasz Wielki Przyjaciel, JE ks. Abp Tadeusz Kondrusiewicz, ordynariusz diecezji mińsko – mohylewskiej, a wcześniej diecezji moskiewskiej.

Podczas Zlotu przeprowadziliśmy zbiórkę pieniędzy na rzecz Polaków na Kresach Rzeczypospolitej. Zbiórkę przeprowadzili harcerze z Wileńskiego Hufca Maryi z ks. Harcmistrzem Dariuszem Stańczykiem na czele – dziękujemy Wam kochane Wilniuki. Dostaliśmy też b. dużo zabawek dla dzieci w sierocińcach. Niech uśmiech tych najbiedniejszych z nas będzie dla Was nagrodą.

W tym roku, jak zwykle, jest bardzo szczelny zapis cenzury. Największego motocyklowego zlotu w Europie nie dostrzegły media. Wszystkie media i głównego nurtu, jak i tzw prawicowe. Na ulicę wyjdzie stu pederastów – w gazetach, TV – huczy przez tydzień.

Jedynie TV TRWAM przeprowadziła bezpośrednią transmisję z uroczystości. To jedyna naprawdę POLSKA TELEWIZJA.

Więcej o XII Jasnogórskim Zlocie, o kolejnej prowokacji środowiska motocyklowego, które zbałamucił prezydent Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk z SLD, w następnym Komunikacie. 

Dziś tematem nr 1 w Polsce są Nocne Wilki.

Nocne Wilki zjednoczyły media w Polsce. Gazeta Wyborcza pisze to samo co „Gazeta Polska”, TV Republika mówi to samo co TVN 24. Zdumiewająca jedność w kłamstwie. 30 rosyjskich motocyklistów zagroziło bezpieczeństwu 38 milionowemu narodowi. Gdzie i kiedy się zaczęła ta prowokacja, kto ją rozpoczął, nie wiem. Niewątpliwie zorganizowano ją w Polsce. Rosyjscy motocykliści z różnych klubów, zrzeszeni w organizacji „Rosyjscy Motocykliści”, jadą już po raz trzeci i dotychczas nie było żadnych problemów i nagle teraz zorganizowana histeria polskojęzycznych gadzinówek.

Jeszcze niedawno kazano nam kochać Rosjan (pamiętacie premiera z piąstkami), teraz mamy Rosjan nienawidzić. Medialni prowokatorzy chcą za wszelką cenę wplątać w swoje plany polskich motocyklistów. Mówimy im NIE.

Podczas Jasnogórskiego Zlotu, 30 tys. motocyklistów, jednogłośnie, przez aklamację uchwaliło poniższą rezolucję. Można to zobaczyć na stronie: http://tv-trwam.pl/film/rozpoczecie-sezonu-motocyklowego-2015 o 1:14:02

a także www.rajdkatynski.com

Poniżej planowana trasa przejazdu rosyjskich motocyklistów przez Polskę.

Dzień 3. 27.04 (pn)

Brest (BY) – Warszawa (PL)

Start 08.00

Odległości 200 km.

Czas przejazdu 4 godziny (1,5 godziny przejście granicy)

Zwiedzanie memoriału “Grób nieznanego żołnierza” na pl. Piłsudskiego, położenie kwiatów, minuta

milczenia

Warszawa (PL)- Wrocław (PL)

Start 15.00

Odległości 351 km.

Czas przejazdu 5 godzin

Przybycie pr. 20.00

Na miejscu, rozmieszczenie, organizacja kolacji, odpoczynek.

Dzień 4. 28.04 Wrocław (PL)

Na miejscu

09.00 Zwiedzania pomnika ofiar ludobójstwa Wołynia, Położenie kwiatów.

11.00 Cmentarz rosyjskich Żołnierzy (Skowronia Góra), położenie kwiatów, minuta milczenia

13.00 Zwiedzania starego Wrocławia,

16.00 Przyjacielska kolacja.

Dzień 5. 29.04 (sr)

Wrocław (PL) – Oświęcim (PL)

Start 9.00

Odległości 220 km.

Czas przejazdu około 3 godziny.

Przybycie 12.00

Na miejscu jest zwiedzanie Obozu KL Auschwitz 2 godziny.

Oświęcim (PL) – Hrabyne (CZ)

Start 14.00

Odległości 114 km.

Czas przejazdu 2 godz.

Przybycie 16.00

Na miejscu zwiedzanie największego w Czechach muzeum II Wojny Światowej z interesującą ekspozycją

Hrabyne (CZ) – Ostrawa (CZ).

Start 18.00

Odległości 30 km.

Czas przejazdu 1 godzinę.

Przybycie 19.00

Na miejscu jest rozmieszczeniem, kolacja, odpoczynek.

4

Drodzy Koledzy, Polscy Motocykliści,

Zapraszam Was wszystkich, zrzeszonych w klubach MC, innych klubach i indywidualnych motocyklistów, do przyjazdu na granicę w Terespolu 27 kwietnia br. o godz. 9:00. Gdyby rosyjskim motocyklistom spadł włos z głowy, gdyby zostali zaatakowani, to byłaby hańba dla nas. W Polsce wszyscy motocykliści są naszymi gośćmi. Nieważne czy to Rosjanin, Ukrainiec, Białorusin, Litwin czy Niemiec – biały czy czarny. Mamy im pomagać i strzec – tak jak oni nas. To jest solidarność motocyklowa. Niech gryzipiórki i polityczne śmiecie zostawią nas i naszych gości w spokoju.

Kto z Was nie może przyjechać do Terespola, niech dołączy na trasie. Organizujcie się w grupy i dołączajcie do kolumny. Zadbajcie aby nasze motocykle miały biało-czerwoną flagę, po lewej stronie, po stronie serca.

Z uwagi na brak czasu na jakąkolwiek organizację, ogłaszam Pospolite Ruszenie i całą kolumną dowodzę ja lub wyznaczony przeze mnie motocyklista.

Do zobaczenia.

Paniom rączki całuję a Panom mocno prawicę ściskam.

Wiktor Węgrzyn


Advertisements

11 comments on “Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński – KOMUNIKAT 3/15

  1. Dodam, ze obejrzałem właśnie tutaj ostatni wywiad Węgrzyna w Warszawie po przyjeździe z granicy i powiem tylko, że jest jedna jedyna rzecz jaką powiedział dobrze i prawdziwie – że jak tamten obcokrajowiec zadawał mu pytania po angielsku, ten mu odpowiedział po Polsku, a tamten gadał, ze nie rozumie, to Węgrzyn PRAWIDŁOWO mu powiedzział, ze jak chce rozmawiać z Polakami, to niech sie języka nauczy – I TU MA RACJĘ. Niestety reszta, odnośnie Nocnikowych Wyjców, to juz porażka Węgrzyna (a za nim Rajdu Katyńskiego) – gadał, że nigdy od ruskich nie mieli problemów, że policja ruska ich zawsze dobrze eskortowała itd. – a to: http://wirtualnapolonia.com/2013/08/30/rajd-katynski-chlodna-odprawa-w-rosji/ – czy to też wymysły jak to Węgrzyn prawi o tym, że Nocnikowe Wyjce po części (z ich komandorem na czele) są wielbicielami putina i stalina i chcieli wjeżdżać u nas z sierpem i młotem i zbrodnicza czerwona gwiazdą? O tym to Węgrzyn gderał, ze go nie obchodzi z kim tamci się bratają – no to się w tym momencie Węgrzyn się ośmiesza. Gada też, że sam wódki nie pije ale jak inni mówią o wódce (i ja) to nawiązują do wypowiedzi jego kumpli z Rajdu, którzy sie chwalili piciem w klubie Nocnikowych Wyjców z ich przedstawicielami (a Węgrzyn sam chce i jest niepodzielnym liderem Rajdu, więc odpowiada i za to jak głowa Rajdu). jeden plus, że chyba w końcu ktoś troche go ostudził i cichaczem się wycofali z kontynuacji przejazdu za rusków po Polsce i tylko w Warszawie i Wrocławiu złożą znicze (nie wiem, gdzie we Wrocławiu, mam nadzieję, ze nie na grobach armii czerwonej) – pewnie te ustępstwo było podyktowane tym, że wielu z samego Rajdu Katyńskiego nie popiera tego co teraz robi Węgrzyn i choć ciutkę ustąpił.

  2. Niestety wiele razy broniłem dobrego imienia Rajdu Katyńskiego w necie ale już więcej tego nie zrobię. Węgrzyn, wiedziałem od kiedy kilka lat temu wywalił mnie z listy mailingowej (dostawałem takie komunikaty będac motocyklistą) za to, że bardzo delikatnie odważyłem się sprzeciwić jego zdaniu odnośnie innych osób i apelowałem go o zrozumienie dla innych motocyklistów, którym wtedy zarzucał, że na Rajdach jadą tylko pić wódę, a nie odwiedzać miejsca martyrologii Polaków. Mimo to nadal darzyłem Rajd Katyński wielkim szacunkiem, nawet z jego przedstawicielami kiedyś śpiewałem piosenki Powstania Warszawskiego na Powązkach w rocznicę Powstania). Okazuje się teraz, że on sam woli pić wódę (i to z ruskimi od putina) niż bronić dobrego imienia Ojczyzny. Padło mu konkretnie na głowę (bo ciągle mam nadzieję, że jednak nie jest wtyką ruskich i robi to z głupoty). Pogrąża się coraz bardziej: od witania ruskich putinowców, poprzez chęć ich konwojowania, a teraz jeszcze chce za nich stawiać znicze na pomnikach armii czerwonej, która przyniosła nam drugą okupację, mordy i gwałty i zabijała naszych Patriotów. HAŃBA, niech zmieni nazwę z Rajdu katyńskiego na np. Rajd Sowiecki – nawet rodziny Katyńskie są już oburzone. Dla mnie Rajd Katyński przestał być Patriotyczny, zeszmacił się, więc o szacunku dla nich nie ma mowy – bedę miał dla nich większy szacunek jak zmienią nazwę i tym samym nie bedą się podszywali pod patriotów. Wiem, ze niemcy zyskali na tym zamieszaniu ale Węgrzyn się po prostu zeszmacił – ważniejsza dla niego ruska brać motocyklowa od wódy w Moskwie niż Polska racja stanu, Polski honor. Ps. będąc motocyklistą znam szczególne relacje między nimi, ze względu na dwa kółka ALE NIE MOZE TO BYC WAŻNIESZYM OD OJCZYZNY, szczególnie, jeśli ktoś mieni się być Patriotą.

  3. Wytrawny jak sam Turowski agenciak Węgrzyn konsekwentnie wiesza się na naszych wartościach i symbolach katolicko-patriotycznych. Ale mało który z takich cwaniaczków umknął osądowi, nawet jeśli pogrzebany w Alei Zasłużonych czy pod kremlowski murem.
    Łajdak to łajdak, tego ukryć się nie da.

  4. ok dobra.. cale to medialne skupienie! ale za co mamy tych ruskich tak kochać? za co? nie minęło 5 lat od Smoleńska. i nagle pod przykrywka niewinnych motocyklistów – bratamy się z kimś, kto jawnie wspiera terrorystę Putina … to za co mamy ich tak kochać? .. rozumie, gdyby byli w opozycji do tego zbrodniarza! .. ale oni nawet Stalina wielbią – to o co chodzi?

  5. wstyd mi pani ewo ze pani promuje uznanie sowieckiejokupacji za świeta zwyciestwa . Jest to bardzo ponury obraz Polski sprzedanej i totalnie zdradzonej. Jest mi naprawde przykro. Miałam nadzije ze Pani naprawde jest zaangazowan w sprawy wolnej Polski. A tutaj wszyscy sie słuchają putina, szefa wielkiej mafii, okrutnego mordercy oraz wroga.
    wiktor wegrzyn niestety ukazal sie jako zdrajca. olewanie, to jest cios w moje serce. Tu nie trzeba wielkiego umyslu aby zrozumiec z kim i z czym mamy do czynienia. mamy do czynienia z wielka zdradą polskiej racji stanu.

  6. Barbara byłaby baranem gdy Rosja nie była agresywnym zdehumanizowanym zbiorowiskiem slowiansko-mongolskim. Ale niestety nim jest, wiec Barbara nie jest baranem. Ja juz cos to owcą…

      • dziwi mnie tylko twoje zupelnie NIE polskie imie ! (a moze i nie dziwi, bo agentow w Polsce pelno.Z obu opcji.Ty od Angeli jak rozumiem?)

Możliwość komentowania jest wyłączona.