Ryszard Makowski: Przygotowania do sfałszowania wyborów idą pełną parą!!


wPolityce_pl

Fot. wPolityce.pl

Przygotowania do sfałszowania wyborów idą pełną parą. Trzeba pochwalić PKW, że uczciwie o tym zawiadamia obywateli. PKW stała się organem specjalnej troski. Całe społeczeństwo powinno współczuć tym herosom, którzy podjęli się rzeczy niemożliwej w naszym przaśnym grajdołku czyli zliczenia głosów wrzuconych do  urny.

Największym osiągnięciem III RP nie jest nawet sam fakt fałszowania wyborów. Najważniejsze jest przekonanie sporej części społeczeństwa, że to nic takiego. Mało tego wielu jest pewnie takich, którzy krzykną ochoczo: „A niech i fałszują, byle tylko PiS nie doszedł do władzy!!!”

I nie będą to jacyś zapici menele, którym na skraju zerwanego filmu jest wszystko jedno. Będą to redaktorzy obsypani orderami i Wiktorami, będą to uczeni, biznesmeni, artyści i wszelkiej maści celebryci. Będą to nawet urzędnicy najniższego szczebla, którzy dzięki siedzeniu cicho mają robotę i lepiej się nie wychylać, bo i tego może nie być. A jak sfałszują to nasza mini idylla będzie trwać nadal.

Doszliśmy do takiej rzeczywistości, ze żądanie uczciwych wyborów to radykalizm!!! Przymykanie oczu na „wyborcze cuda” to jest ten słynny racjonalizm głoszony przez samego prezydenta.

Zresztą stanowisko głowy państwa jeśli chodzi o sposób wybierania w Polsce jest powszechnie znany. Podważanie uczciwości wyborów prezydent Komorowski określił wpadaniem w „otmęty szaleństwa”.

Ostatnio wiele instytucji państwowych w te „otmęty szaleństwa” wpada. W podkarpackim CBA zatrzymało 13 mężczyzn, którzy przyjmowali korzyści majątkowe za oddawanie głosów. Jest to oczywiście śmiechu warte, bo pewnie dostali na flaszkę i wszystko. Jak na Śląsku była różnica głosów pomiędzy protokółami była 130 tys., to CBAsię tym  nie zainteresowało.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski mówił w Jedynce o systemie komputerowym użytym w wyborach samorządowych w 2014 r.

Dwukrotne próby jego uruchomienia i wykorzystania skończyły się niepowodzeniem. Czyli w wybory samorządowe weszliśmy świadomie wykorzystując system informatyczny, który nie funkcjonował. To sytuacja absolutnie nie do przyjęcia.

Dodał:

System technicznie nie jest doskonały, umożliwia nieautoryzowany dostęp z zewnątrz.

Tu się akurat pan prezes mylił. Ten system jest doskonały, miał mieć nieautoryzowany dostęp z zewnątrz. To chyba się samo przez się rozumie.

PKW już wysyła sygnały, że będzie ciężko. Wydała taki komunikat.

Państwowa Komisja Wyborcza, na podstawie art. 160 § 1 pkt 2 Kodeksu wyborczego, w związku z sygnałami docierającymi od komisarzy wyborczych i z delegatur Krajowego Biura Wyborczego informuje, że istnieje poważne ryzyko dla prawidłowego prowadzenia przez gminrejestrów wyborców, na podstawie których sporządzane są spisy wyborców. Stanowi to zagrożenie dla prawidłowej realizacji zagwarantowanego przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej prawa do głosowania w wyborach na Prezydenta RP w dniu 10 maja 2015 r.

Powodem tego jest wadliwość funkcjonowania wdrażanej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych aplikacji ŹRÓDŁO z której… pobierane są dane niezbędne do prowadzenia i aktualizacji rejestrów wyborców oraz sporządzenia spisów wyborców, a także problemy we współpracy z tą aplikacją programów wykorzystywanych przez gminy do sporządzania spisów wyborców.” (PAP)

Aplikacja ŹRÓDŁO została wprowadzona 1 marca 2015 r. Pewnie przypadkiem, gdy może się przydać.

Dodajmy do tego fakt, że po raz pierwszy można głosować korespondencyjnie i mamy wydawane dowody bez miejsca zamieszkania.

Przy braku solidnego spisu wyborców można swobodnie dopisać kogoś z nowym dowodem w 15 miejscach. Co za problem.

Jedna sprawa jest symptomatyczna. Mamy najlepszych informatyków na świecie, a jak trzeba stworzyć program obsługujący wybory albo aplikację do przetwarzania danych gromadzonych w Systemie Rejestrów Państwowych, to zaraz coś jest nie tak.

Ciekawe jest też, że już w zeszłym roku oświadczono, jakoby nie da się stworzyć systemu zliczającego glosy wyborców ani w wyborach prezydenckich, ani parlamentarnych.

A może należałoby spytać studentów informatyki czy mają wolny tydzień. Bo pewnie tyle by im zajęło napisanie takiego programu.

Poza tym czy nie można kupić gotowego systemu liczenia głosów choćby z Izraela, gdzie wyniki wyborów ogłoszono w pięć godzin po ich zakończeniu.

Jesteśmy świadkami przygotowań do kolejnej elekcji w III RP, której będzie towarzyszył bałagan, zamieszanie, niedomówienia i co tu dużo zwykłe przekręty. PKW heroicznie będzie liczyć ręcznie.

Dobrze, że jest Ruch Kontroli Wyborów. Ale gdy fałszerstwa będą na poziomie tworzenia list, może być ciężko je wychwycić.

 

zobacz też: Jan Pospieszalski: Bliżej – 26.03.2015

5 mln 331 tys. 277 głosów nieważnych w wyborach samorządowych. Rozbieżność o 130 tys. głosów w jednej z komisji wyborczych w Katowicach i odrzucony protest wyborczy w tej sprawie. Kogo dziś jeszcze obchodzi wyborczy skandal? Jaką lekcję z tamtych wyborów wyciągnęli politycy?
Gośćmi programu są dr Anna Materska-Sosnowska (Instytut Nauk Politycznych UW), prof. Kazimierz Rzążewski (Centrum Fizyki Teoretycznej PAN) i prof. Antoni Dudek (UKSW).

http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/26032015/19138089

.

 

 

Reklamy

4 comments on “Ryszard Makowski: Przygotowania do sfałszowania wyborów idą pełną parą!!

  1. Nie jesteśmy w stanie skontrolować wyborów, bo nie jesteśmy w stanie skontrolować chętnych do Ruchu Kontroli Wyborów. A czy chociaż wszyscy inicjatorzy są w 100% pewni.

  2. Skoro system jest niesprawny, KBW musi odroczyć termin wyborów, do momentu opracowania sprawnego systemu wyborczego. Leśne dziadki nie potrafią nawet przetargu na program dobrze zrobić, a co tu mówić o przeprowadzeniu KRAJOWYCH wyborów!!! Ręczne (na palcach?) liczenie głosów nie jest sprawnym systemem przeprowadzenia wyborów tym bardziej, że nawet nie wiemy, kto jest uprawniony do głosowania i może głosować, kto nie jest uprawniony do głosowania, a kto jest uprawniony, ale nie może głosować, bo zmarł wiele lat temu. Brak wyborów w konstytucyjnym terminie delegalizuje obecną władzę jednoznacznie, w przeciwieństwie do przeprowadzenia i jawnego sfałszowania wyborów, które legitymizują władzę i zezwalają jej na LEGALNE użycie siły do tłumienia manifestacji protestujących przeciwko fałszowaniu wyborów. Również legalne (zgodne z ustawą sprzed 2 lat) zawezwanie do pomocy zielonych ludzików w liczbie wystarczającej do nakrycia nas czapkami.
    Przez czas odroczenia Ruch Kontroli Wyborów urośnie w taką siłę, że wybory będą musiały być uczciwe.

    Pozdrawiam Serdecznie
    Smacznego Jajka

  3. Obce sluzby wprowadzily z wyrafinowaniem „burdel totalny” w aparacie panstwowym tzw. Polski aby udowodnic ze takie kraiki nie maja racji bytu. Walczmy z tym domem publicznym. Dzisiaj jedyna nadzieja sa nasze wybory parlamentarne , kiedy moze dojsc do wyeliminowania zla. Ja mam cicha nadzieje ze PełO zostanie znokautowane kompletnie, zsl powinno dostac po swoim nosie i wybory lokalne zostac powtorzone. KAZDY GLOS MA BYC WAZNY W TYCH WYBORACH! Polaku twoj głos, Twoja Ojczyzna.
    Jesli przegramy jako społeczeństwo te wybory to nastepny etap bedzie juz krwawa okupacja albo krwawa walka. Dzisiaj jeszcze mamy krwawy reżim. Walczmy z rakiem miedzynarodowych służb.

  4. Zmienić ordynację wyborczą! Od wyborów samorządowych a nawet od wcześniejszych wyborów jesteśmy informowani o skandalicznych wynikach głosowania, o potężnej ilości głosów nieważnych, o kupowaniu za wódkę i o wielu innych przekrętach, nawet dotyczy to programów komputerowych. Skandal goni skandal, a koalicja rządowa w sejmie ani myśli zmienić ordynację wyborczą. Boją się stracić koryto pełne ,,kruszcu”! Tak długo będą skandale i przekręty dopóki obecna ordynacja będzie obowiązywać i PKW będzie ogłaszać nieprawdziwe wyniki wyborów autoryzując oszustwa i przekręty na różnych szczeblach procesu wyborczego! Czy to jakaś obłędna niemoc? Nie to prosta logika kolesiowskiej koterii przy korycie.– Co zrobić? Może nieśmiało podpowiem: -należy natychmiast ujawnić proces wyborczy począwszy od drukarni do końca liczenia i przesyłania głosów. Komisje na wszystkich szczeblach muszą pracować jawnie przy otwartej kurtynie a nie chować się za zamkniętymi drzwiami. Muszą być wszędzie kamery internetowe, każdy może filmować i fotografować pracę i komisji i głosowanie.Liczenie głosów ma się odbywać w dużej hali po przywiezieniu wszystkich zaplombowanych urn {oczywiście w asyście policji} z z OKW i w obecności każdego wyborcy który przyjdzie obserwować liczenie głosów. Oczywiście nie można przeszkadzać pracy komisji plącząc się po sali w czasie głosowania ale sobie z boku spokojnie obserwować. To tak skrótowo ale taki kierunek jest wskazany plus przezroczyste urny!

Możliwość komentowania jest wyłączona.