Janusz Rewiński: „Andrzej Duda na prezydenta, a reszta kandydatów na piwo!”


Screenshot z materiału video (Facebook/Andrzej Duda)

Screenshot z materiału video (Facebook/Andrzej Duda)

Rolnikom polskim Szczęść Boże! Górnikom polskim Szczęść Boże! Wszystkim na sali Szczęść Boże! — od takich słów Janusz Rewiński powitał wszystkich zgromadzonych na konwencji wyborczej Andrzeja Dudy.

Druga Polska po której jeździłem za oceanami, za granicą, w Chicago, w Nowym Jorku, wszystkim na Brooklynie, na Millwaukee, na Greenpoincie w Stanach Zjednoczonych, wszędzie Szczęść Boże! — dodał satyryk.

Przypomnijcie sobie, gdzie jest wasz kraj! W maju trzeba iść głosować na całym świecie – na Andrzeja Dudę. Widzicie tego chłopaka, kto nie czytał „Nadberezyńców”, niech przeczyta – to jest nadberezyniec, to jest człowiek, to jest gigant

— komplementował kandydata PiS na prezydenta Rewiński.

Drodzy państwo, ja już byłem prezydentem. Co prawda Polskiej Partii Przyjaciół Piwa… Został mi tylko strój po tym. Troszkę za duży… Teraz trochę schudłem. Teraz podlegam ministerstwu rolnictwa i ministrowi… Sawickiemu

— żartował aktor naśladując sposób mówienia szefa resortu rolnictwa, co wywołało salwy śmiechu na sali.

Jestem jednym z nielicznych rolników, który nie otrzymał dopłat w nagrodę za moją pracę rolniczą. I przyjechałem do was z WSI. Może dykcja słaba? Ze wsi – no już powiem jak się mówi, żebyście mnie z WSI nie mylili. WSI miała wczoraj imprezę na krytej pływalni, tzn. ona jest kryta, kiedy ma być zakryta, a jak ma być odkryta, to się zakrywa. Tam było fajnie podobno

— ironizował Rewiński.

Pewna pani o nazwisku, o ile pamiętam – bo to już starość, wiadomo skleroza się do mnie dobiera – Kłamacz… Chyba tak się nazywa? Powiedziała, że tam jest jedyny słuszny kandydat na prezydenta. Może on jest słuszny, może on nawet jest posłuszny… Ale nasz jest najlepszy! Tak jest!

— powiedział satyryk, którego przemówienie przerwały owacje i okrzyki „Andrzej Duda”.

Janusz Siara, Janusz Siara…

— zażartował Rewiński, co znowu wywołało rozbawienie publiczności.

Tak jest – Andrzej Duda. Andrzej Duda na prezydenta, a reszta kandydatów na piwo! Ja się na tym znam i dlatego tym wszystkim, którzy są daleko przypominam jeszcze raz, też słowami poety: „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba. Podnoszą z ziemi przez uszanowanie. Dla darów Nieba…. Tęskno mi, Panie”. Przestańcie tęsknić, zagłosujcie jak trzeba i będzie można wracać!

— zaapelował aktor, co spotkało się z aplauzem na sali.

Andrzej Duda prezydentem! Andrzej Duda to się uda! A poza tym, proszę państwa, człowiek powiedział, że jest ze wschodu Polski. „Kiedy przyjdą podpalić dom,  ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom, kiedy runą żelaznym wojskiem  i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi” i sam się broń, bo Bronek śpi…

— zakończył Rewiński naśladując śpiącego prezydenta, co znów wywołało rozbawienie osób zgromadzonych na konwencji.

źródło: wpolityce.pl

 

 

 

Reklamy