Kolędowanie Solidarnych2010 – relacja


OLYMPUS DIGITAL CAMERAByła radosna atmosfera, znamienici goście, wyrazy wdzięczności i wsparcia oraz duża dawka polskiej kultury, historii i tradycji. Tak kolędowali Solidarni2010 z OT Warszawa w Święto Objawienia Pańskiego. Zapraszamy na relację.

Świąteczne kolędowanie odbyło się w Cafe Niespodzianka w Warszawie nieopodal Placu Unii Lubelskiej i było otwarte dla każdego. W ubiegłych latach, od początku istnienia naszego Stowarzyszenia, organizowaliśmy wigilie Solidarnych. W tym roku, z powodu nieobecności naszej Przywódczyni – Ewy Stankiewicz, spotkaliśmy się już w nowym roku, w Święto Trzech Króli. Niestety nie mogła dołączyć przeziębiona szefowa naszego oddziału – Zuzia (Zuzanna Stec – red.), ale wszyscy o niej pamiętali i byli jej wdzięczni.

Rolę gospodarza, przejęła Hania Dobrowolska, redaktor naczelna portalu Solidarni2010.pl. Na początku powitała naszego opiekuna duchowego, ks. Stanisława Małkowskiego, który przypomniał znaczenie Święta Objawienia Pańskiego, zwanego w Polsce Świętem Trzech Króli i poprowadził wspólną modlitwę.

Kolęda rozpoczęła się kiedy na scenie pojawili się kolejni goście. Wyśmienici artyści muzycy Łucja Pietraszun i Janusz „Kayan” Kania. Usłyszeliśmy, ale i wyśpiewaliśmy wspólnie najpiękniejsze polskie kolędy.

Nie zabrakło poezji. Kolejny gość Maciej Krzysztof Dąbrowski znany z naszego portalu i swojego bloga „MKD Poezje”, czytając swoje wiersze podzielił się swoją twórczością ze zgromadzonymi w Niespodziance bezpośrednio. Publiczność zastygła w zadumie, żeby na koniec nagrodzić poetę gromkimi brawami.

Następnie głos zabrała nasza Ewa Stankiewicz, Prezes Stowarzyszenia Solidarni2010. W imieniu swoim i Glena Jorgensena podziękowała wszystkim za obecność, szczególnie księdzu Stanisławowi Małkowskiemu.

„My bardzo dużo możemy, tak jak tu jesteśmy, razem. Tylko i wyłącznie my, nikt więcej. I ta obecność dobra tutaj jest wielką nadzieją dla mnie i myślę, że dla Państwa również. Że będziemy potrafili wykorzystać swój potencjał i zwalczyć bardzo złe rzeczy, które dzieją się w kraju i być promotorem dobra na rzecz sprawiedliwej, uczciwej, dobrej Polski. Bardzo Państwu dziękuję i życzę żeby to się udało już w tym roku!”

Glen, choć nieobecny osobiście, dodawał otuchy Solidarnym przez wideokomunikator internetowy. Razem z nim życzenia złożył Jan Andrzejewski, członek pierwszej Solidarności, represjonowany w okresie reżimu komunistycznego, zmuszony do emigracji. „Cieszę się, że jako weteran Solidarności, spotykam nową Solidarność! Szczęść Boże!” – powiedział m.in.

Gośćmi honorowymi spotkania byli również Bernard i Margotte z portalu Blogpress.pl, którzy po otrzymaniu nagrody Basi Chojnackiej za wyróżniające się, niekomercyjne przedsięwzięcia medialne i edukacyjne, jeszcze raz zostali uhonorowani, tym razem medalami Orła Solidarnych2010.

Do laureatów zwróciła się znów Ewa:

„To jest najpiękniejsza twarz polskich mediów! Najdzielniejsza, najszlachetniejsza, właściwie brak słów. To jest codzienne udowadnianie i odwoływanie się do autentycznej misji, czym jest Dziennikarstwo. Bardzo dziękuję za tę nadzieję, że to dziennikarstwo nie umarło, nie stało się tylko i wyłącznie fasadą, tak jak pokazują największe i najbogatsze media w Polsce, tylko że ono istnieje w istocie misji. I bardzo, bardzo Wam za to dziękuję! Za odwagę, za szlachetność, za pracę, za wysiłek, który jest bardzo potrzebny do efektu, który wy osiągacie. Macie ogromny udział w kształtowaniu niezależnej myśli w Polsce. Bardzo dziękuję! Basia Chojnacka byłaby bardzo dumna, że tę nagrodę otrzymujecie.”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziennikarze byli bardzo wzruszeni i szczęśliwi. Dziękowali nie tylko kapitule nagrody, ale również swoim współpracownikom i przyjaciołom z portalu Blogpress.pl.

Po kolejnej porcji pięknych kolęd wykonanych wspólnie, na trzy głosy (Łucji Pietraszun, damskiej i męskiej części publiczności), na scenie pojawił się kolejny gość – Pani Barbara Dobrzyńska, założycielka i prowadząca Nasz Teatr. Jej własny program pt. „Z Polską Kolędą przez Wieki”. Były to oryginalne kolędy śpiewane przez polskich bohaterów walczących o wolność naszej ojczyzny, poezja i relacje z ciemnych czasów pożogi wojennej, w których właśnie kolęda była ratunkiem i opoką naszego niepodległego narodu.

A ostatni, choć nie mniej ważny, wystąpił rewelacyjny, fenomenalny i jak zawsze prześmiewczy do bólu – Ryszard Makowski! Jego repertuar, anegdoty i prawdziwe historię z życia wzięte może nie zawsze wiązały się z kolędą, za to doskonale opisywały naszą obecną rzeczywistość i uzbroiły nas w pancerz do dalszej walki o wolną, suwerenną i dumną Polskę!

Zapraszamy na relację z występu! Ryszard Makowski – niegdyś Kabaret OTTO

Zapraszamy za rok!

This slideshow requires JavaScript.

Relację opracował Husarz z Solidarnych2010
DZIĘKUJEMY !!

Advertisements