Polacy to debile – dla nich „karta” to znaczy karta, a przecież o „książeczkę” chodziło, ech ..


głosy[od red. – w internecie łatwo znaleźć sugestie nt dziwnych wyborów samorządowych, oto tylko dwa przykłady ze stron niekoniecznie nam przychylnych]:
1. Członkowie komisji wyborczych zgodnie mówią, że największym problemem okazała się “książeczka wyborcza” – zestaw kart z nazwiskami kandydatów do sejmików i rad powiatów. (…) – Dla nich słowo ‘karta’ oznaczało jedną kartę, a nie książeczkę z kandydatami różnych komitetów. Zgodnie z zaleceniami, które słyszeli w TVP, starali się zakreślać krzyż na każdej stronie broszury – opowiadała “Gazecie Wyborczej” Monika Zehner z okręgowej komisji wyborczej w wielkopolskim Strzałkowie. (…)

2. PKW informowała: jeden krzyżyk na jednej karcie. Więc ludzie na każdej stronie stawiali po jednym krzyżyku. 

Przypomnijmy oficjalny klip PKW (fr.)

od red. – ps. przy tej okazji nie omieszkano wyszydzać głupoty głosujących obywateli, stąd tytuł notki – za który przepraszam 😉

kayan

Advertisements

2 comments on “Polacy to debile – dla nich „karta” to znaczy karta, a przecież o „książeczkę” chodziło, ech ..

  1. niestety prawda, drugi przykład-w dalszym ciągu pełno jest w necie wpisów wyśmiewających PIS a według normalnego dobrze rozumującego Polaka to PO i PSL powinny być wyśmiewane i dyskryminowane na każdym kroku. No ale Polacy jak zwykle obudzą się po czasie…

Możliwość komentowania jest wyłączona.