Brońmy honoru Generała


172px-Andrzej.BłasikGen. br. pilot Andrzej Błasik obchodziłby wczoraj 52 urodziny. Dowódca Sił Powietrznych RP zginął pod Smoleńskiem. Gwałtowna śmierć w katastrofie lotniczej to ryzyko, jakie towarzyszy każdemu pilotowi, zwłaszcza wojskowemu. Jednak generał Błasik został zabity wielokrotnie, na oczach upokorzonych bliskich i rodaków. Z niechlujnego rosyjskiego „śledztwa” wynika, że był sprawcą tragedii smoleńskiej! Gorliwi rusofile w Polsce, duchowi spadkobiercy kelnerów sowieckich z czasów PRL, uporczywie te podłe „ustalenia” powielają, jakby komuś bardzo zależało na upokorzaniu w ten sposób Rzeczypospolitej. Brońmy honoru generała Andrzeja Błasika. 

Gen. br. pilot Andrzej Eugeniusz Błasik (*11 X 1962 Poddębice †10 IV 2010 Smoleńsk) był od 19 kwietnia 2007 do śmierci dowódcą Sił Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej. Marzenia o lataniu spełniał już od 15 roku życia, jako uczeń (1977-81) Liceum Lotniczego przy Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie. Potem wstąpił do Szkoły Orląt, czyli Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. Został oficerem lotnictwa. Miał szczęście, kilka lat później wojsko sowieckie wycofało się z Polski i stara dewiza Szkoły Orląt – Pro Patria Semper (Zawsze dla Ojczyzny) – nabierała stopniowo pierwotnego blasku. Porucznik Błasik nie musiał, jak wielu jego starszych kolegów, „doskonalić się” w Sowietach i karmić się nienawistną Polsce propagandą. Wkrótce stanie się oficerem NATO (1999).

W latach 1993-95 studiował w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Został oficerem dyplomowanym. Potem był kurs w holenderskiej Akademii Obrony w Hadze (1998) i Szkoła Wojenna Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Montgomery (2005).

Był najpierw pilotem w 8 Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego w Mirosławcu, potem (od 1987) w 40 Pułku w Świdwinie – już jako starszy pilot, dowódca klucza, oficer nawigator eskadry, zastępcą dowódcy, wreszcie dowódca eskadry.

Od 1995 służył w Szefostwie Wojsk Lotniczych Dowództwa Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej w Warszawie. Był starszym inspektorem Oddziału Nawigacji, Oddziału Szkolenia, starszym specjalistą Oddziału Operacyjnego.

W 2001 został szefem szkolenia 2 Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu, rok później dowódcą 31 Bazy Lotniczej w Poznaniu, wyróżnionej w 2003 Znakiem Honorowym Sił Zbrojnych RP za zabezpieczenie międzynarodowych manewrów NATO Air Meet 2003.

Od 2004 był szefem Oddziału Zastosowania Bojowego w Dowództwie Sił Powietrznych. 15 sierpnia 2005 został generałem brygady. W latach 2005-07 dowodził 2 Brygadą Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu.

W styczniu 2007 został komendantem Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie – swojej macierzystej uczelni. Prezydent Lech Kaczyński mianował go na generała dywizji i dowódcę Sił Powietrznych RP (19 IV 2007). Nominacja na generała broni przyszła wkrótce – 15 sierpnia 2007. Był uważany za jednego z najzdolniejszych polskich dowódców młodego pokolenia natowskiego.

Miał najwyższe kwalifikacje lotnika i instruktora: łączny nalot 1.592 godzin, uprawnienia instruktorskie do szkolenia na samolotach Su-22 i PZL TS-11 Iskra. Latał na samolotach Zlin-42M, PZL-101, Lim-2, Lim-5, Lim-6M, Jak-40.

To, co się działo po śmierci generała Błasika, zaszokowało i upokorzyło miliony Polaków. W wyniku rosyjskiej „sekcji zwłok” (dziś okazuje się, że takich sekcji prawdopodobnie w ogóle nie było!) ogłoszono, że w krwi generała był alkohol i że rzekomo zmusił pilotów do próby lądowania w trudnych warunkach – do spółki z prezydentem Lechem Kaczyńskim! Nie ma żadnych dowodów na te złośliwe, antypolskie insynuacje, które maskują nieudolne śledztwo, ale pojawiły się one także w rosyjskim raporcie! Każdy Polak, które te insynuacje powiela, zasługuje na pogardę rodaków.

Generał Andrzej Błasik został pochowany w nowej Kwaterze Smoleńskiej na wojskowych Powązkach w Warszawie. W pogrzebie uczestniczył m.in. dowódca sił powietrznych USA w Europie, gen. Roger A. Brady.

Generał pozostawił żonę Ewę, która dzielnie broni pamięci i dobrej sławy Męża. Niestety, często jest w tym osamotniona, we wrogim jej „polskim” otoczeniu… Pozostawił dwoje dzieci – córkę Joannę i syna Michała.

1 czerwca 2010 przed Salą Tradycji Dowództwa Sił Powietrznych RP w Warszawie odsłonięto tablicę upamiętniającą gen. Andrzeja Błasika i członków załogi pamiętnego lotu Tu-154M nr 101.

8 września 2010 na terenie amerykańskiej Bazy Lotniczej Ramstein odsłonięto pomnik, w postaci drzewka dębu, i tablicę pamiątkową gen. Błasika.

28 września 2010 otrzymał pośmiertnie tytuł honorowego obywatela Dęblina, 10 listopada 2010 tytuł Zasłużony dla Powiatu Poddębickiego.

1 września 2011 na terenie Zespołu Szkół w Wartkowicach odsłonięto pomnik poświęcony lotnikom ziemi wartkowickiej, złożony z samolotu TS-11 Iskra nr 1232, oraz tablicy pamiątkowej, na której umieszczono sześć nazwisk, wśród nich gen. Andrzeja Błasika, absolwenta tej szkoły.

Pani Ewa Błasikowa przekazała na Jasną Górę czapkę generalską i jedno z odznaczeń Męża…

Piotr Szubarczyk

 źródło: http://dziennikpolski.com.pl/uncategorized/11-pazdziernika-1962-bronmy-honoru-generala/


Od redakcji – artykuł Autora (bliskiego nam -zob. TUTAJ) warto uzupełnić o następujące informacje:

10 maja 2011 w Galerii Podlaskiej w Białej Podlaskiej otwarto wystawę upamiętniającą gen. Andrzeja Błasika oraz stewardesę Barbarę Maciejczyk.

11 marca 2012 roku w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie i na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbyły się uroczystości upamiętniające gen. Andrzeja Błasika, zorganizowane przez Społeczny Komitet w Hołdzie gen. Andrzejowi Błasikowi

10 października 2012 roku na ścianie budynku Wydziału Lotnictwa Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie została odsłonięta tablica pamiątkowa, zamieszczona z inicjatywy społeczności uczelni, za zgodą jej senatu[.

15 grudnia 2012 odsłonięto tablicę upamiętniającą Andrzeja Błasika na lotnisku Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta, gdzie w przeszłości generał przechodził podstawowy kurs latania.

8 maja 2014 rondo w Gostkowie Starym nazwano imieniem generała Andrzeja Błasika.

15 sierpnia 2014 popiersie Andrzeja Błasika zostało odsłonięte w Panteonie Bohaterów Sanktuarium Narodowego na Cmentarzu Poległych w Bitwie Warszawskiej w Ossowie.

/wiki/

ponadto:

– 10 maja 2014 Klub „GP” w Poznaniu przybrał imię generała Andrzeja Błasika

– 28 lutego 2011 powstała strona poświęcona Generałowi:

Generał Andrzej Błasik – Cześć Jego Pamięci!

blasik_bratanekOd ponad trzech lat działa na FaceBooku grupa wsparcia  Generał Andrzej Błasik – Cześć Jego Pamięci!  , która stara się dawać odpór medialnej nagonce, kłamstwom, uwłaczaniu czci i godności generała Błasika.
Wspominamy, czcimy pamięć wszystkich dziewięćdziesięciu sześciu osób, które zginęły w katastrofie pod Smoleńskiem, biorąc jednak pod uwagę fakt, że pamięć o śp. generale Błasiku wymaga SPECJALNEJ troski, wobec insynuacji zawartych w raportach MAK, Millera  i oszczerstw w zakłamanych mediach.

Prosimy o polecanie grupy.”    Czytaj dalej


tytułem ps:

– Dzisiaj na stronie wspomnianej wyżej grupy  opublikowano fragment wywiadu z Janem Gasztoldem – prezesem Stowarzyszenia Lotników Polskich w Kanadzie – Skrzydło ,,Warszawa” , w którym mówi  o śp. gen Andrzeju Błasiku. Na końcu wywiadu wyświetlane jest ważne oświadczenie, które przeczytać można również tutaj


–  10.10.2014, po Marszu Pamięci, z okazji 52 rocznicy urodzin Gen. Andrzeja Błasika, w księgarni Gazety Polskiej odbyło się spotkanie z Panią generałową Ewą Błasik. połączone z pokazem filmu o Generale. Spotkanie prowadził red. Tomasz Sakiewicz.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

3 comments on “Brońmy honoru Generała

  1. Ochnia dobry i ciekawy jest z nami, banita obiektywny, więc razem jestreście z Polską. Nikt nie wymarze z pamięci zasłużonych dla chwały Ojczyzny.

  2. Śp. generale, Panie Andrzeju Błasik, nosze Pana w centrum Mojego serca, wśród moich znajomych ma Pan jeszcze więcej. Jestem dumny, że miałem tak wspaniałego Generała. Sam w wojsku dosłużyłem się czterech belek. Zostanie Pan generał na zawsze w mojej i rodzinnej pamięci.

  3. Wielką zasługą Ś.p. Gen.br. pilota Błasika dla Polski, jest fakt, że feralnego dnia 10.04.10, był na służbie trzeźwy – i jedyną.
    Ale może by tak ciszej nad tą trumną…
    Nie tylko KGB i GRU, ale wielu kolegów pilotów generała, wielu UB-eków i WSI-arzy, postronnych osób cywilnych, a także być może Pan Poseł Macierewicz, wiedzą w jaki sposób i z czyją pomocą dzielna Pani Generałowa załatwiła swemu wybranemu przyjęcie do Szkoły Orląt. Zwłaszcza bezpieka ma to dobrze udokumentowane, łącznie z liczbą Polaków, których życie, kosztowały sukcesy dzielnej kobiety. W sumie to, tylko w skali kraju, kilkaset, anonimowych dzisiaj osób.
    Sprawa Kieżuna jest dla nas przykra, ale jeśli bezpieka zapragnie użyć „sprawy Błasikowy” , to będziemy się już bronić jedynie przed śmiesznością. I wierzcie mi, napisałem to z troski o naszą przyszłość.

Możliwość komentowania jest wyłączona.