Piotr Szubarczyk: „Czerwona Apokalipsa” – książka


image004Tytuł: Czerwona Apokalipsa  
Autor: Piotr Szubarczyk
Wydawca: Wydawnictwo AA, Kraków 2014 r.

AGRESJA ZWIĄZKU SOWIECKIEGO NA POLSKĘ I JEJ KONSEKWENCJE.

Historyczna opowieść o kulisach sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. Autor – ceniony historyk i publicysta relacjonuje przebieg najważniejszych wydarzeń z września 1939 r. na wschodzie kraju oraz zintensyfikowanej eksterminacji obywateli Rzeczypospolitej w sowieckiej zonie okupacyjnej, szczególnie do lata 1942 r., czyli do momentu wyjścia żołnierzy gen. Władysława Andersa z nieludzkiej ziemi. W książce przedstawiono kulisy wydarzeń poprzedzających agresje (zwłaszcza okoliczności zawarcia paktu Ribbentrop-Mołotow) oraz jej dramatyczne konsekwencje: aresztowania, zbrodnie wojenne, współprace hitlerowców i Sowietów przy eksterminacji Polaków, sowieckie zbrodnie więzienne i marsze śmierci, zagładę polskich oficerów w Katyniu, zbrodnicze deportacje oraz liczne prześladowania wymierzone w Kościół katolicki i polską inteligencję. Autor przypomina prawdę historyczna, która przez długie lata była przed Polakami ukrywana i zakłamywana. Nawet teraz wiele faktów wciąż zdumiewa i zaskakuje. Znakomita książka, która czyta się jednym tchem!

W książce zamieszczono również kolorowe reprodukcje 33 rzeźb prof. Stanisława Kulona – pochodzącego z Kresów wybitnego artysty i wykładowcy warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych – przedstawiających świadectwo artysty o sowieckiej agresji z września 1939, zbrodniach popełnionych przez okupantów oraz jego przeżycia z deportacji w głąb Rosji Sowieckiej.


Piotr Szubarczyk – publicysty, który od lat popularyzuje najnowszą historię Polski, głównie poprzez publikacje prasowe – przypomina genezę II wojny światowej, tajny pakt niemiecko-sowiecki, IV rozbiór Polski, współpracę obu okupantów od września 1939 r. do czerwca 1941 r.


Wydawnictwo AA, „Czerwona Apokalipsa”, format: 150×210, s. 384, oprawa twarda, cena detaliczna 44,00 zł. Książka dostępna w dobrych księgarniach, oraz na www.religijna.pl


Motto:
Władysław Sebyła

I znowu tupot nóg sołdackich,
i grzmiących sotni gwizd kozackich,
gwiaździsty nad Europą but,
i mrowi się ludami Wschód.
A na Zachodzie werbli trzask,
rozgwar motorów z nieboskłonu,
i krok miarowy – wzywa łask
boga mocniejszych batalionów.

Ojczyzno moja, a ty trwasz
w żelaznym pogrążona gwarze,
światowidową mroczną twarz
zwracając w cztery strony wraże.
I marzy ci się chleb i miód,
i szklane domy w rodnych sadach,
i szczęśliwości pełen trud,
pod gałęziami lip biesiada.

A niebo wokół się czerwieni,
ocknął się kontuszowy trup,
przystają mędrcy przerażeni,
opustoszały widząc grób.
I znów? Czy znów? Kołowrót dziejów
w płonący krąg porywa nas,
skończyły się sny kołodziejów,
stalowy szumi groźny las.

Żelazne dęby dudnią głucho,
toczy się mur, żelazny bór.
Nad konarami, zawieruchą
znów szumi wiatr, znów śpiewa chór:

O mój rozmarynie

Od autora

Wiersz Władysław Sebyły, który przyjmujemy za motto tej książki, jawi się jako utwór profetyczny, złowróżbny, godny wieszcza narodowego. Wieści zbliżającą się tragedię odrodzonej zaledwie 20 lat wcześniej Rzeczypospolitej Polskiej. Wieści ją w obrazach, które ożyją ledwie rok później, podczas agresji niemiecko-sowieckiej na Polskę. W obrazach zdumiewająco bliskich rzeczywistości września 1939 roku! Sebyła widział rok przed tragedią krok miarowy agresorów i polską bezsilność, ale też heroiczne trwanie w żelaznym gwarze. I niespełnione polskie marzenia o chlebie i miodzie, o szklanych domach, rodnych sadach, biesiadzie pod gałęziami lip. Chleb i miód Jana z Czarnolasu, szklane domy Żeromskiego, lipy nadziei i szczęśliwości Jana Kochanowskiego i Juliusza Słowackiego. Polskie mity i marzenia skonfrontowane z wrogą rzeczywistością. Nadchodzi bowiem niewyobrażalna, brunatno-czerwona zagłada.

Warszawski poeta, filozof, mistyk zostanie zamordowany w kwietniu 1940 r. w Charkowie. Tym złowróżbnym wierszem przepowiadał więc także własną śmierć.

Gdybyśmy poszukiwali innych jeszcze poetyckich obrazów tego przedapokaliptycznego dla Polski czasu, to należałoby zacytować słowa z powojennego poematu Czesława Miłosza:

Latami będzie chodził w Belwederze Piłsudski. Nigdy nie uwierzy w trwałość. I będzie mruczał: „Oni nas napadną”… Kto? I pokaże na zachód, na wschód… „Koło historii wstrzymałem na chwilę”…

Ofiary niemieckiej agresji – wśród obywateli Rzeczypospolitej – zostały stosunkowo dokładnie policzone. Liczbę ofiar sowieckiej czerwonej apokalipsy możemy tylko szacować, pozostanie na zawsze nieodgadniona. Tak jak i konsekwencje jej długiego trwania, które kładzie się cieniem także na życie społeczne współczesnej Polski. Po latach obserwujemy niepokojące harce rosyjskiej, a raczej postsowieckiej polityki historycznej, która próbuje nas przekonać, że wojenna tragedia odrodzonych w roku 1918 narodowych państw Europy środkowej i wschodniej wynikała z niesprawiedliwego dla Niemiec i Rosji sowieckiej traktatu wersalskiego! Albo że jedynymi sprawcami wojny były Niemcy Hitlera, których pchał do wojny antysemityzm.

Trzeba się tym fałszywym twierdzeniom stanowczo przeciwstawiać. Niestety, w koncepcji programowej powstającego odsię takiego przeciwstawienia. Ze względu na możliwe protesty ze strony władz Rosji, ma być ono strawne, nie stawiające znaku równości między nazizmem i komunizmem, pokazujące decydujący wkład Związku Radzieckiego w pokonanie III Rzeszy. Przy takich założeniach pokazanie prawdziwych przyczyn wojny i jej długofalowych skutków dla Polski jest niemożliwe.

Zamiast zacząć od genezy wojny, gdańskie muzeum zainaugurowało swą działalność wystawienniczą od bitwy stalingradzkiej. II wojna światowa zrodziła się z nienawiści do Europy wolnych narodów, które się wybiły na niepodległość w wyniku sprzyjających dla nich okoliczności: rozpadu Austro-Wegier, wojennej klęski Niemiec, zrewoltowania i osłabienia Rosji. Była próbą powrotu do XIX-wiecznej Europy – więzienia narodów. To właśnie na tej nienawiści, wbrew różnicom ideologicznym, zbudowano złowieszczy tajny pakt dwu najbardziej zainteresowanych wojną państw – Niemiec i Związku Sowieckiego. Oba te państwa są jednakowo za tę wojnę odpowiedzialne. Od agresji na Polskę, broniącą swego niepodległego bytu, rozpętało się piekło, Polska była najbardziej skrwawioną ziemią w tej wojnie i najbardziej skrzywdzonym przez powojenne traktaty państwem koalicji antyniemieckiej.

Celem tej książki jest przypomnienie Czytelnikowi najważniejszych wydarzeń z września 1939 r. na wschodzie kraju oraz intensywnej eksterminacji obywateli Rzeczypospolitej w sowieckiej zonie okupacyjnej, szczególnie do lata 1942 r., czyli do momentu, gdy polski Mojżesz, gen. Władysław Anders wyprowadzi lud swój z nieludzkiej ziemi.

Książka ma charakter bardziej publicystyczny niż naukowy, aczkolwiek autor nie rezygnuje z aparatu naukowego i z przytaczania licznych źródeł, w tym relacji przez siebie publicystycznych doświadczeń autora. Zwłaszcza ostatni rozdział ma charakter stricte publicystyczny, jest zaproszeniem Czytelnika do refleksji nad konsekwencjami czerwonej apokalipsy na ziemi polskiej za czasów pierwszego sowieta (kresowe określenie pierwszej okupacji sowieckiej lat 1939-1941), powracającej do nas w dekoracjach „wyzwolenia” czerwonej zarazy roku 1944 i późniejszych dziesięcioleci Polski „ludowej” – dominium sowieckiego.


Spis treści

Od autora…9

I. Pakt krwawych bliźniaków…15
Przeciwko dyktatowi wersalskiemu…15
Hitler pyta pana Stalina…17
Sowieckie „pragnienia”…18
Zdrowie Hitlera…20
Po przyjacielsku…22

II . Zbrodnie od początku…25
Niedziela 17 września 1939 roku…25
Zbrodnie wojenne podczas ataku na Polskę…28
„Wieczna przyjaźń” agresorów…41

III . Polacy, porzućcie nadzieję…51
II pakt Ribbentrop-Mołotow…52
„Legalizacja” zaboru polskich Kresów…55
Śmierć Białego Orła…63

IV. Za pierwszego sowieta…67
Sowietyzacja i eksterminacja…67
Prześladowanie Kościoła katolickiego…84
Polskie Państwo Podziemne na Kresach…95
Sowieckie zbrodnie więzienne i marsze śmierci…103

V. Zbrodnia Katyńska…127
Meldunek i rozkaz do zbrodni…127
Zbrodnia wojenna i akt ludobójstwa…140
Obóz specjalny NKWD w Kozielsku…152
Eksterminacja wykształconych Polaków…157
Na wyspie iłowej…168
Tyfus i krwawa biegunka…172
Józef Czapski na nieludzkiej ziemi…174
Z brytyjskiej perspektywy…177
W Mińsku i gdzie indziej…181
Świadectwa z dołów i twórczość katyńska…183
Rosyjski „Anty-Katyń”…193

VI. Zbrodnicze deportacje…199
Rekordy czerwonego cara…199
W obronie syberyjskich krzyży…214
Przesłanie Edwarda Duchnowskiego…231
Na wschodzie bez zmian…236

VII . Polskie świadectwa i stygmaty…247
W innym świecie…247
„Zapomniana odyseja”…251
Stygmaty Wandy Jarosławskiej…255
„Pochwalna gramota” od zabójcy ojca…260
Gienio Grabski – cudowne ocalenie…266
Sowiecki „jasyr”…278
Misja Tadeusza Lisieckiego…290
Nie chcemy więcej bolszewizmu…308
Ostatnia ofiara Katynia…322
Świadectwo prof. Stanisława Kulona…325
Stanisław Kulon, płaskorzeźby „Świadectwo 1939-1946”…337

Wybrane piśmiennictwo, filmografia i inne źródła…352
Indeks osób…362
Indeks geograficzny…375

Advertisements

2 comments on “Piotr Szubarczyk: „Czerwona Apokalipsa” – książka

  1. Dziękuję za informacje o mojej książce w różnych miejscach w sieci. Za informację na tej stronie szczególnie, bo sam tu bardzo często zaglądam. I żeby było jasne: Ja traktuję te informacje nie jako promocję mojej pracy, lecz jako promocję naszej historii, upowszechnianie prostej wiedzy: Rok 1939 nie był „agresją hitlerowskich Niemiec na Polskę”, jak nam mówiono przez lata. Był IV rozbiorem Polski – dokonanym na podstawie tajnej zmowy przez dwa sąsiednie państwa, jednakowo wobec nas okrutne i agresywne, nienawidzące Europy po traktacie wersalskim i „przepierzenia” (Stalin) między Niemcami a Rosją. Putin do dziś jej nienawidzi („Traktat wersalski upokorzył Niemcy” – słowa z jego mowy na Westerplatte 1 września 2009!). Nie było „agresora” i „wyzwoliciela”. Byli dwaj śmiertelni wrogowie naszej niepodległości. Nie było 6 mln polskich trupów z rąk niemieckich. Było według IPN (2009) około 5,5 mln z ręki niemieckiej (w tym około 50% to osoby narodowości polskiej) i około 3 mln z ręki sowieckiej (według prof. Wieczorkiewicza). Było wspólne mordowanie polskiej inteligencji i było półwiecze upodlania, mordowania i zniewalania Polaków, instalowania sowieckiej agentury. W tym sensie czerwona apokalipsa była jeszcze gorsza od brunatnej, bo jej skutki trwają do dziś. Nie ma jednak sensu rozważanie, kto był gorszy. Jedni i drudzy zostawili na polskiej ziemi swoje krwawe ślady. Historia jest nauczycielką życia. Nie obijajmy się od ściany do ściany – między ruską a niemiecką orientacją polityczną. Nie piszmy bałwochwalczych listów do „słowianina” Putina, bo to narodowa zdrada! Polaków stać na pełną suwerenność! Taki testament zostawił nam do wykonania ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki w swoim ostatnim rozkazie. Taki testament do wykonania pozostawili nam żołnierze wyklęci – z połamanymi rękami, żebrami, z siwymi włosami na 30-letnich głowach – chwilę przed śmiercią na Mokotowie i w innych miejscach powojennego Katynia.
    Dziękuję za zaproszenia na spotkania, podczas których mówię nie o mojej książce, lecz o świętej Sprawie (słusznej Sprawie).
    Szczęść Boże!

    Piotr Szubarczyk

  2. N ie wiem dlaczego na gmail przychodzą mi z twittera i facebooka maile czy znam rózne osoby np: Anna Komorowska, Boniek, Kuzniar, Palikot, Syriusz Wolski. Kto tym steruje że, promuje na tych portalach tą stronę polityczną?

Możliwość komentowania jest wyłączona.