Jerzy Wasiukiewicz: Poseł Adam Lipiński wyrzucił mnie z marszu PiS – 13 grudnia


17 listopada na łamach „Gazety Wyborczej” wiceprezes PiS Adam Lipiński jasno zadeklarował, że ja i mi podobni nie mamy czego szukać na Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości:

Organizatorem marszu formalnie jest Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego. Wiceprezes PiS Adam Lipiński mówi „Gazecie”, że to ruch będzie formalnie decydował o składzie komitetu organizacyjnego marszu.  Ale już wiadomo, kogo do komitetu organizacyjnego raczej nie zaproszą – według Lipińskiego nie będzie w nim Ruchu Narodowego i ONR. Podczas marszu 11 listopada narodowcy wzywali do obalenia republiki Okrągłego Stołu.

– Wolałbym, żeby w organizowanych przez nas manifestacjach nie uczestniczyli ludzie, którzy są kojarzeni z agresją na ulicach, bo to obciąża PiS – mówi Lipiński. – Jak się chcą narodowcy z lewakami bić na ulicach, to nie na naszym marszu.

Ja bym dodał, że bardziej niż uliczne zadymy PiS obciąża wepchnięcie Polski w szpony Unii Europejskiej, podpisanie Traktatu Lizbońskiego czy to, że ciągle nie mamy pełnej ochrony wszystkich dzieci poczętych, przez co w Polsce morduje się kilkaset nienarodzonych dzieci rocznie. Co warto przypomnieć choćby w związku z tym, że w komitecie poparcia marszu PiS znalazł się Marek Jurek, który swego czasu opuścił szeregi PiS właśnie z tego ostatniego powodu.

To urocze również, że Adam Lipiński swoimi uwagami na temat zapowiadanego na 13 grudnia marszu podzielił się z „Gazetą Wyborczą”. Tą gazetą, na której czele stoi Adam Michnik, który wytaczał procesy m.in. Rafałowi Ziemkiewiczowi czy poecie Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi. Tymczasem obaj panowie  wyrazili poparcie dla idei pisowskiego Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości. Tej solidarności z nimi jakoś swoją wypowiedzią dla gazety Michnika Lipiński nie podtrzymuje.

Osobiście, jako osoba zaangażowana w organizację Marszu Niepodległości i tworzenie Ruchu Narodowego, a także jako osoba, która od 20 lat pracuje w mediach, cieszę się z jednej strony, że Adam Lipiński jasno wyraził swoje stanowisko i tym samym stanowisko PiS, że poprzez organizację marszu nie chodzi mu i jego partyjnym kolegom o jakieś wspólne szerokie działania w interesie narodowym czy choćby o obronę wolnych mediów, a jedynie o czysto partyjny zysk, który wyraża się wynikiem wyborczym.

Z drugiej strony cieszę się, że jest zaangażowanie różnych osób w poparcie dla tego marszu, ponieważ jest szansa, że być może będzie się to z czasem przekładało na coraz większy nacisk na partię Jarosława Kaczyńskiego, aby zeszła ze ścieżki prounijnej prowadzącej nasz kraj ku narodowej zagładzie, a weszła w końcu na ścieżkę walki o rzeczywistą, a nie hasłową walkę o suwerenność i niepodległość. Ma tutaj Jarosław Kaczyński wiele do naprawienia i nie ma co w tej chwili klaskać mu bezkrytycznie i wołać „Jarosław, Polskę zbaw!”, tylko trzeba stanowczo naciskać, aby jasno deklarował w jaki sposób będzie dążył do odzyskania suwerenności i niepodległości, a później realizował ideę suwerennego narodu i niepodległego państwa. Bez tego nacisku, a jedynie krzycząc sobie na wiecu „Jarosław! Jarosław!” partia Kaczyńskiego będzie miała nadal poparcie, ale nadal będzie realizowała tę samą wiernopoddańczą politykę wobec Unii Europejskiej, którą uprawiają wszystkie parlamentarne ugrupowania.

Cóż, deklaracja posła Lipińskiego, że ważniejszy dla niego jest spokój i interes partyjny i dlatego nie zaprasza ani Młodzieży Wszechpolskiej, ani ONR, ani Ruchu Narodowego na marsz 13 grudnia skomentował od razu na swoim profilu na Facebooku prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki:

Dwa spostrzeżenia:
1. Nie ma różnicy między w stylu mówienia o nas między Adamem „zawsze wiernym” Lipińskim a np. Romanem „new born liberal” Giertychem.
2. Jeśli mieliśmy jakikolwiek dylemat co do uczestnictwa w pisowskiej imprezie 13 grudnia, to pan poseł go skutecznie rozwiązał.
Dzięki!

Mnie zaś wiceprezes Lipiński pozbawił już jakichkolwiek złudzeń, że chodzi działaczom ze szczytów PiS o coś więcej niż tylko partyjny interes.

 

Portret: Jerzy Wasiukiewicz

Jerzy Wasiukiewicz

Współwłaściciel Agencji Rysunkowej, twórca rysunków satyrycznych publikowanych w Super Expressie i Tygodniku Solidarność. Jego rysunki można również obejrzeć na http://www.facebook.com/Wasiukiewicz.Jerzy

 

za: wpolityce.pl

Reklamy

5 comments on “Jerzy Wasiukiewicz: Poseł Adam Lipiński wyrzucił mnie z marszu PiS – 13 grudnia

  1. Jeśli chodzi o ścisłość to w szpony UE Polacy wepchnęli się sami głosując w referendum i popierając to uczestnictwo,zresztą Jan Paweł II też wspierał przynależność do UE swoim autorytetem.Traktat Lizboński ma obecnie niewielkie znaczenie i jeśli Narodowcy wciąż to Lechowi Kaczyńskiemu wypominają to chyba tylko dlatego,że na siłę chcą się do czegoś przyczepić(oczywiście w swoim partyjnym interesie).Niepodległość Polski obecnie jest zagrożona przez samych Polaków, to znaczy nasz rząd ,”elity” i część obywateli.Pierwszym i najważniejszym zadaniem jest więc wewnętrzna walka o zmianę w Polsce, a nie zajmowanie się UE.Ta gadanina o przynależności do UE budzi moją nieufność co do intencji Narodowców,bo jest to jak na razie temat zastępczy.W tym kontekście panu Wasiukiewiczowi też trzeba by zadać pytanie, czy chodzi mu i jego kolegom ” o jakieś wspólne szerokie działania w interesie narodowym, czy też jedynie o czysto partyjny zysk, który wyraża się wynikiem wyborczym”.Podzielona i skłócona prawica to spełnienie marzeń michnikowszczyzny. Jeśli o mnie chodzi(jestem wyborcą PISu) to chciałbym,aby i Marsz Niepodległości i marsz 13 grudnia były wspólne dla całej polskiej prawicy.

  2. Nie podoba mi się,że PIS odtrącił ONR i MW.Strzał w stopę dokonał.
    Ten Lipiński za dużo pozwala,może dywersant?Ja pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt Bożego Narodzeni dla „czarnych owców” czyli ONR,MW,Starucha,kiboli.
    Niech Nowy Rok przyniesie zmiany dla tych wyklętych.
    Na marsze teraz nie chodzę,jestem po wypadku.Może uda się wyjść 1 marca na ŻW.

  3. Lipiński zrób sobie jeszcze wywiad ze stokrotką. Mam wrażenie, że PIS chce tylko wygrać wybory i to przy pomocy tych „wiernych” co zawsze na Pis głosowali plus tylko z milion popapranców, którym zawartość portfela przemówi do rozumu i potem rządzenie według zasady trzech kopert. Nie będzie żadnego jednoczenia polaków, wyciągania z marazmu tych 10 milionów, którzy nie poszli na wybory. Nie będzie nawet kartki z życzeniami świątecznymi od PIS dla ONR, MW, Starucha czy kiboli. Ja ww takie składam, spokojnych chociaż Świąt.

  4. Po wypowiedzi Lipińskiego PiS powinien szybko przeprowadzić na swój wewnętrzny użytek nowy sondaż-ankietę i sprawdziś słupki poparcia – taka moja rada…

  5. To jest skandal! PiS albo samo strzela sobie w stope albo – i mam taka nadzieje- w osobie p.Lipinskiego ujawnil sie wlasnie KRET. Po tych wszystkich nawolywaniach do jednosci przez te wszystkie lata, po tym zastanawianiu sie, co tu zrobic, aby przyciagnac mlodych, po tym powsciagliwym zachowaniu wobec nieslychanej agresji ze strony Gazety Wyborczej przez cala ostatnia dekade, teraz, kiedy wreszcie mlodzi zadeklarowali swoje aktywne uczestnictwo, odrzuca sie ich, pozostawiajac niejako na pozarcie przez ten system. I jeszcze robi sie to na lamach Gazety Wyborczej, to tak jakby splunac tym mlodym ludziom w twarz! Przynajmniej juz teraz wiemy, kto w PiSie jest kretem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.